Strona 2 z 4

: 15 czerwca 2009, 11:59
autor: lukasz302
Ja jak miałem SC33 to w dwie osoby z kumplem ok 85kg ja 90kg poszła 250 tyle że od 120 na 6 biegu przyśpieszałem no i efektem było to że więcej nie chciała zabardzo ale tak jak piszecie jak się rozbuja na 4 potem 5 biegu do końca to potem powiinaa lepiej iść.

: 15 czerwca 2009, 12:50
autor: TIGER
Ja leciałem 275 z pasażerem, bez bagaży oczywiście :)

: 15 czerwca 2009, 21:36
autor: banshee
Dokopałem się do rozrządu.
Gdy znak na wale pokrywa się w literą "T" to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać.
Mam rozumieć, że ustawia się na "T"?
A co znaczy ten znak na dole?
Obrazek

Później jeszcze raz zabrałem się za gaźniki z myślą o wkręceniu dysz głównych 120 zamiast 115. Lecz, gdy rozebrałem przepustnice podciśnieniowe zobaczyłem dziwne, głębokie wytarcia na iglicach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Poza tym symbole tych iglic są różne:
2 mają oznaczenie J5FZ
i 2 pozostałe J5FY

Serwisówka mówi, że są tam 2 rodzaje iglic w zależności od cylindra.
Jutro sprawdzę, czy są we właściwych. Czy włożenie w nieodpowiedni gaźnik odpowiedniej iglicy mogło spowodować owe uszkodzenia? Dodam, żę 2 mają, a 2 nie takie obtarcia.

Obrazek

A tak wyglądają świece - wszystkie są identyczne. Izolator biały aż do dna.

Obrazek
Obrazek

: 15 czerwca 2009, 23:48
autor: crazyduck
bylem dzis na torze w Bydgoszczy z plecaczkeim z 6 biegu od 120 do 240 bez problemu, a czy sa 2 rodzaje dys i glic nie wiem nie ma takich problemow by to rozbierac,chyba w serwisowce jest wszystko co jak i gdzie :one:

: 16 czerwca 2009, 01:15
autor: makanaky
oj Banshee ale zamotałes nas tutaj z tymi iglicami hihi: połowe motorka rozebraleś !!! szacun za wytrwałość w dochodzeniu przyczyny :brawo: . Kurcze coś mi tu nie pasuje z tym ciśnieniem w tylnej oponie. wydaje mi się że jak latałem fajerem sc33 w trase z pasażerką zawsze miałem nabite 2,9 atmosfery z tyłu. oczywiście nie było żadnych problemów z rozwinięciem wiekszych predkosci. Raczej cisnienie 2,3 - 2,5 jest zdecydowanie za małe przy znacznym obciazeniu motorka. Pozdro

: 16 czerwca 2009, 07:26
autor: RudiszRR
Jesli chodzi o Cisnienie to fakt 2,6-2,7 to raczej min z pasazerem.
2,9 jak latasz sam.
Nie wiem w czym moze byc problem ale moja poczciwa F2 dociagala w dwie osoby do 240 wiec sprawdz ile moto leci jak jedziesz sam, przynajmniej ja wolalbym zaczac od tego niz rozkrecania calego moto :D

: 16 czerwca 2009, 08:17
autor: banshee
RudiszRR pisze:...Nie wiem w czym moze byc problem ale moja poczciwa F2 dociagala w dwie osoby do 240 wiec sprawdz ile moto leci jak jedziesz sam, przynajmniej ja wolalbym zaczac od tego niz rozkrecania calego moto :D
Wszystko po kolei :P
Teraz zajmuje się gaźnikami - obejrzałem już wszystko dokładnie, tylko co z tymi dyszami 118?
Może kolega Cziken929 coś by powiedział w sprawie dwóch rodzai dysz, które podaje serwisówka? Oczywiście bardzo dziękuję mu za wsześniejszą pomoc telefoniczną!

Chyba sam już się zakręciłem. Symbol gaźnika i iglic wskazuje Canadę z '96, więc dysze wszystkie powinny być 115 tak jak mam. Uffff :/


Mam natomiast jeszcze jedno pytanie.

Wiadomo siłę jaką wytwarza sprężyna przepustnicy podciśnienia się nie zmierzy, ale ściskając ją w ręku wydaje się, że jest dość sztywna. Podnosząc przepustnice w gaźniku też nie jest lekko.
Z drugiej strony, czy szła by do końca na 2-gim biegu? Raczej muliłoby ją zawsze, nieprawdaż?

Pytanie więc do specjalistów, czy zdarzają się w wersji zdławionej twardsze sprężynki i czy u mnie może to być?

Kiedyś kumpel w yamaszce fzr tak miał.
Kupił inne gaźniki, przełożył sprężynki i od tamtej pory za..pier..dala, a wcześniej leciała maks.170km/h.

Złoże moto do kupy, jak przeschnie asfalt to się gdzieś przelecę, może pas pod Koronowem i zobaczymy solo z większym ciśnieniem w ogumieniu.
Poza tym za 3-4 tyg. przyjdą DynoJety i może dojdzie filtr pipercross, więc będzie przekładka bebechów.

Mam nadzieje, że się coś zmieni, jezeli teraz nic z tego nie wyjdzie.

Oprócz gaźników może być coś jeszcze?

: 16 czerwca 2009, 09:47
autor: moto18
[quote="banshee"]Dokopałem się do rozrządu.
Gdy znak na wale pokrywa się w literą "T" to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać.
Mam rozumieć, że ustawia się na "T"?
A co znaczy ten znak na dole?
Obrazek

ten znak na dole on ma sie porywac z tym szpicem od dekla i ci sie pokrywa ale nierozumiem cie ze napisałes"to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać." co mam rozumiec przez to chodzi ci o wałki ze nie pokrywaja sie czy co??

: 16 czerwca 2009, 09:57
autor: banshee
Chodziło mi o to, że jeżeli mam ustawione koło na "T" to znak na wydechu (EX) znajduje się 1,5mm poniżej krawędzi głowicy, a ssący (IN) może z 0,5mm ponad.
Natomiast, gdy znak jest na dolnej kresce pokrywając się ze "szpicem" na deklu to znaki na wałkach są prawie idealnie na płasko z krawędzią głowicy.

Biorąc pod uwagę odległość kolejnego zęba na zębatce wałka rozrządu przestawienie go o jeden wcześniej pogorszy o jakieś 3-4mm w drugą stronę, więc zmiana nie ma sensu.
___________________________________________________________________________
[ Dodano: Wto Cze 16, 2009 9:26 pm ]
Witajcie ponownie -minęło już kilkanaście godzin, a ja mam dobre i złe wieści.
Dobra to taka, że iglice były dobrze założone. W 1 i 4 cylindrze te same ..FZ, na 2 i 3 FY.
Zrobiłem ponownie synchronizacje i się przejechałem. Niestety nie miałem gdzie rozwinąć więcej niż 200. Tą prędkość natomiast uzyskałem dosyć łatwo, jednak nie czuje, że jest coś lepiej. Ciągnie jak przedtem, a na koło idzie z płynnego gazu po przekroczeniu 6-7tys.obr/min., a z ujęcia gazu już od niecałych 6000rpm.
:(

Zastanawiam się nad podmianką gaźników. NIe chciałbym jednak celować na ślepo i wydawać kilka stówek. Zwracam się do was z prośbą. Czy ma ktoś taką możliwość z okolicy, aby podjechać i zaadoptować gaźniki na próbę. Oczywiście dogadamy się i robota będzie na miejscu. Dodatkowo na koniec zrobię synchronizację.
Czy byłby ktoś tak uprzejmy? Zajmie to około 2 godzin.

[ Dodano: Sro Cze 17, 2009 8:55 am ]
________________________________________________________________________

Postanowiłem zadzwonić jeszcze do poprzedniego właściciela w celu wyjaśnienia aktualnego i realnego przebiegu. Stwierdziłem, że po kilku m-cach nie będzie miał już oporów co do omówienia historii moto i tak się na szczęście stało. :)
Opowiedział mi w jakim stanie moto przyjechało do Polski i również potwierdził, że przebieg taki jaki jest na blacie jest autentyczny tak jak ją kupował (dla przypomnienia było to niecałe 13000km).
Więc co do silnika powinien wymiatać i wymiata, lecz czemu nie rozpędził się więcej jak 220 z pasażerem i bagażem?
Opona, którą założyłem jest trochę wyższa od poprzedniej, no i było te 2,3bara, a z przodu 2,1 jak wczoraj sprawdziłem.
Dopompowałem tył do 2,9, a przód do 2,5.

Ponowie pytanie, czy byłby ktoś chętny na podmianę gaźników?


Aha, doszedłem do rezerwy po tej wyprawie nad morze i obliczyłem średnią.
Więc wyszło 625km i zużyłem razem 38 litrów paliwa.
Z tym, żę w tamtą stronę wyszło na oko około 7/100, bo jechaliśmy ciągle 170-200 i 220 ( ;) ), z powrotem był silny wiatr i jechało się przeważnie 110-120.

Srednia 6,1 - to chyb dobry wynik, jak na obciążenie?

[ Dodano: Sob Cze 20, 2009 6:27 pm ]
No więc tak, dzisiaj na pasie leciałem dwa i pół złotego z luzem to osiągnęła i ładnie ciągnęła. Niestety ruch samochodowy spowodował, że musiałem ostro hamować.

: 23 sierpnia 2009, 00:47
autor: Tylik
Może masz poprostu tą "lekko" zdławioną wersje Sc33 ? :okulary2: bo były na 100% takie 2 wersje..

U mnie przy jeździe w pojedynke kręcąc praktycznie do odciny mam takie osiągi na pierwszych trzech biegach (więcej nie miałem gdzie sprawdzić :D )

1 bieg - 130
2 bieg - 180
3 bieg - 220

dalej?

: 23 sierpnia 2009, 09:20
autor: chanbord
Fajerką z 96 roku na 1 miałem ponad 120 ale zmieniłem przed odcięciem na 2. Na dwójce odcięło mi zapłon przy ponad 180. Trójki nie pociągnąłem do końca bo droga się skończyła. :)

Czas do 100 to 3,2 sek a do 200 ok 10/11 sekund. :)

: 23 sierpnia 2009, 10:18
autor: banshee
Tylik pisze:Może masz poprostu tą "lekko" zdławioną wersje Sc33 ? :okulary2: bo były na 100% takie 2 wersje..
W dowodzie mam 91KW, więc jest to 123.7KM.
Pytanie tylko, czy wpis jest właściwy... I jak można do tego dojść?

Poza tym w solo rozbujałem się do 260 i poszłaby więcej, gdyby był dłuższy odcinek prostej.
Testowałem to na obecnie okrojonym z poboczy pasie pod Koronowem k/Bydgoszczy, więc miałem trochę stracha, bo wąsko jak cholera!

Powiedz mi ile ma wersja "lekko" zdławiona?