Dziwne żężenie podczas przyspieszania
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
-
wirus1
- Posty: 49
- Rejestracja: 09 czerwca 2009, 11:21
- Motocykl: FIREBLADE 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: Barcin By
Koledzy szkoda słów
Czy wszyscy mechanicy z bydgoszczy to CENZURA. Byłem w kilku warsztatach i twierdzili śmieszne teorie na temat tej przypadłości. oddałem moto do bestbike (serwis hondy) wymienili rozrząd napinacz, wyregulowali zawory a problem nadal występuje i oni nie wiedzą dlaczego
:< Co to CENZURA zaserwis. Teraz umówiłem się a środę w moto japan na kamiennej i tam ten mechanik miał pojęcie odrazu wykrył że to po stronie alternatora, i nic z głowicą, koledzy co to może być? Nie chcę już wydawać siana w błoto, oddać im moto aby rozebrali od strony alternatora i sprawdzili?
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
No to jestem zaskoczony kolego.
Sprawa luzów zaworowych to delikatna rzecz. Twoje moto to rok '96, więc jeżeli regulując luzy pomierzyli na jakimś wydechu 0,25mm i tak zostawili (górna granica) to zawory będziesz nadal słyszał. Chyba, że oparli się na danych dla roku '97, gdzie dopuszczalny luz wynosi 0,29.
Wg mnie wzięli kasę i wymienili tylko łańcuch z napinaczem, a zawory uznali, że są w tolerancji.
Kolega cziken929 napisał kiedyś o luzach, że aby nie było ich słychać należy w roczniku '97 ustawić je w środkowych granicach.
W alternatorze nie ma co grzechotać, bo w przeciwnym razie już dawno by się rozsypał.
Jeżeli po naprawie na kamiennej się nie zmieni, a kasy nie wezmą to warto zaryzykować.
Z początkowej praktyki jednak wiem, że nawet za nie usunięcie usterki się tam płaci.
A, ja obstawiam ciągle zawory....
Sprawa luzów zaworowych to delikatna rzecz. Twoje moto to rok '96, więc jeżeli regulując luzy pomierzyli na jakimś wydechu 0,25mm i tak zostawili (górna granica) to zawory będziesz nadal słyszał. Chyba, że oparli się na danych dla roku '97, gdzie dopuszczalny luz wynosi 0,29.
Wg mnie wzięli kasę i wymienili tylko łańcuch z napinaczem, a zawory uznali, że są w tolerancji.
Kolega cziken929 napisał kiedyś o luzach, że aby nie było ich słychać należy w roczniku '97 ustawić je w środkowych granicach.
W alternatorze nie ma co grzechotać, bo w przeciwnym razie już dawno by się rozsypał.
Jeżeli po naprawie na kamiennej się nie zmieni, a kasy nie wezmą to warto zaryzykować.
Z początkowej praktyki jednak wiem, że nawet za nie usunięcie usterki się tam płaci.
A, ja obstawiam ciągle zawory....
-
wirus1
- Posty: 49
- Rejestracja: 09 czerwca 2009, 11:21
- Motocykl: FIREBLADE 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: Barcin By
W moto japan na kamiennej sam słuchałem na hamowni razem z mechanikami dzwięk wydobywał się dokładnie z pod pokrywy alternatora, na pewno nie z głowicy. Jest jeszcze opcja przeniesienia napędu wstępnego. Jak w fireblade jest przenoszony napęd ze skrzyni na małą zębatke? Czy jest tam łańcuch wstępnego przeniesienia napędu (w silniku)? Co jeszcze może żezić sobie po lewej stronie silnika?
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Zobacz tutaj.
Wg mnie jeżeli jest coś luźnego w tym zespole alternatora to powinna być już sieczka z niego.
Tryby owczem, ale mają ciągłe zazębienie i sprzęgło jednokierunkowe, które to załącza - proszę mnie poprawić, jeżeli źle mówię.
Ciekaw jestem co to może być... Czekamy na diagnozę i trzymamy kciuki za pomyślne usunięcie usterki!
Wg mnie jeżeli jest coś luźnego w tym zespole alternatora to powinna być już sieczka z niego.
Tryby owczem, ale mają ciągłe zazębienie i sprzęgło jednokierunkowe, które to załącza - proszę mnie poprawić, jeżeli źle mówię.
Ciekaw jestem co to może być... Czekamy na diagnozę i trzymamy kciuki za pomyślne usunięcie usterki!
-
wirus1
- Posty: 49
- Rejestracja: 09 czerwca 2009, 11:21
- Motocykl: FIREBLADE 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: Barcin By
Właśnie skończyłem dzisiejsze prace nad moto. Sprawdziłem czy powodem nie jest łańcuch lub zębatka przednia, po założeniu innego łańcucha jest tak samo :< niestety. Przednia zębatka miała już troche zagięte zęby więc ją obróciłem. Po tym drobnym zabiegu ten dzwięk jest inny, ani głośniejszy ani cichszy ale troszke inny. Wymienie tą zębatke ale nie jestem pewień czy to jest to, raczej napewno nie 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości