No i się ze...ało :-(
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Miałem bardzo podobną historię na GSX600F z 5 lat temu. Mocny uślizg tyłu na serpentynach i lot w barierki (kolega RudziszRR widział;-)). Skończyło się to złamaniem z przemieszczeniem prawego obojczyka i pęknięciem łopatki plus siniaki. Pózniej był cały sezon jeżdżenia z drutami w obojczyku...Życzę Ci szybkiego powrotu na moto i dużo zdrowia. Ja też miałem jakiś kombik wtedy (byle jaki ale zawsze) i to wiele pomogło - zapewne byłoby gorzej. Teraz też bez ciuchów na moto nie ruszam się, a w jeansach jadę jak już muszę i staram się spokojnie;-). Więc nauka dla wszystkich zawsze w ubraniu motocyklowym śmigajcie! Przykra sprawa , ale trzymaj się, zdrowiej - niebawem znów wsiądziesz na sprzęta i będzie ok.
- blazej33
- Staly Bywalec

- Posty: 938
- Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
- Motocykl: SC57a
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: W-wa
- A.S.
- Posty: 245
- Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
- Motocykl: ZX-10R
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: śląsk
Witam!!
Wynik jest taki jak na zdjęciach które załączyłeś .. w balansie masą czyli potocznie jadąc na kolanie z boku motocykla a nie siedząc w siodle i ćwicząc szpagat .. w tym samym zakręcie i tej samej prędkości pochylasz moto do MAX 70% tego co spowodowało twój uślizg .. z fotek widać że tylne koło jedzie na rancie więc przednie przez choćby nawet minimalny ruch manetki poszło w krzaki ..
Dokładnie identycznie było jakieś 3 tygodnie temu na drodze do Ojcowa ... w 4 tłumaczyliśmy gościowi że opona to nie piłka i ma swój koniec .. on identycznie pochylał moto jak ty na zdjęciu .. od kierunkowskazu do ziemi było kilka cm .... no i na 3 winklu poleciał w pole ... Nie miał oporów naginać moto do gleby a miał straszne przed jazda z boku motocykla ... no i posypały się plastiki
...
No ale wiadomo ...... każdy z nas jeździ najlepiej
Wynik jest taki jak na zdjęciach które załączyłeś .. w balansie masą czyli potocznie jadąc na kolanie z boku motocykla a nie siedząc w siodle i ćwicząc szpagat .. w tym samym zakręcie i tej samej prędkości pochylasz moto do MAX 70% tego co spowodowało twój uślizg .. z fotek widać że tylne koło jedzie na rancie więc przednie przez choćby nawet minimalny ruch manetki poszło w krzaki ..
Dokładnie identycznie było jakieś 3 tygodnie temu na drodze do Ojcowa ... w 4 tłumaczyliśmy gościowi że opona to nie piłka i ma swój koniec .. on identycznie pochylał moto jak ty na zdjęciu .. od kierunkowskazu do ziemi było kilka cm .... no i na 3 winklu poleciał w pole ... Nie miał oporów naginać moto do gleby a miał straszne przed jazda z boku motocykla ... no i posypały się plastiki
No ale wiadomo ...... każdy z nas jeździ najlepiej
- blazej33
- Staly Bywalec

- Posty: 938
- Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
- Motocykl: SC57a
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: W-wa
jednak zejście czterema literami w 85% przypadków.... stosuję
http://www.motogpwwa.republika.pl/
- Ferson
- Posty: 81
- Rejestracja: 07 października 2007, 13:39
- Motocykl: sold:954RR current: VTR :)
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Sulejówek
Siemka... po pierwsze primo nie jechałeś czasem na pasach przerywanych? Ja zawsze jak tam jadę w dół to omijam te linie a po drugie stanowczo wolę tej lewy bo jest długi i szybszy a to to ok 4s złożenia i jeszcze w dół.blazej33 pisze:możliwe, że to i to....predzej na syf na drodze lub "czynnik ludzki"![]()
dzięki wszystkim za dobre słowo
Szybkiego powrotu na dwa kółka... HMa mocno porysowałeś?
- sisi1623
- Posty: 244
- Rejestracja: 20 marca 2008, 23:43
- Motocykl: CBR 1000rr kosa z USA
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Drzewica/
oki
no to nie fajnie sie zrobilo. ja dzis zjezdzajac z ronda malo co a bym zaliczyl szlifa. jechalem z mala predkoscia i w pewnym momencie czuje ze kolo dostaje uslizgu. zapomnialem za zalozylem wczoraj nowe oponki i gape strzelilem. :<
"POLICJA "stoj bo strzelam .......... ze sprzegla hehe