Strona 2 z 8
: 17 września 2011, 12:13
autor: Murzyn
No właśnie nie wim o co chodzi bo obieg jest na pewno, pompą pracuje normalnie tylko na tym cholernym postoju czy na światłach łapie temperaturę i za cholerę wentylator nie może zbić temperatury.
Kupno nowej czy nawet używanej to nie mały wydatek więc wole pierw się poradzić.
A tak wogule to może ktoś ma na zbyciu dobrą chłodnicę.
[ Dodano: Pon Wrz 19, 2011 4:38 pm ]
Czy ktoś z użytkowników SC57B potrafi mi odpowiedzieć czy jego wentylator jest w stanie schłodzić płyn chłodzący do temperatury która pozwala wyłączyć wentylator??
Oczywiście podczas postoju.
: 03 kwietnia 2013, 23:42
autor: Kubcyś
Siema!
Trochę odkopie temat ale nie widzę sensu w zakładaniu nowego.
Czy to normalne, że SC57b stojąc w niesamowitym korku potrafi dojść do 120*C kiedy na dworze jest +12 stopni? Oczywiście wiatrak hula, schładza go do jakoś niecałych 100 stopni i potem od nowa leci powolutku pod te 120 stopni. Podczas normalnej, miejskiej jazdy temperatura jest w okolicach 90*C. Sam wiatrak jak dobrze pamiętam, to załącza się w okolicy 106*C, na postoju potrafi mi się zagrzać do 111-112 stopni (oczywiście zaraz się schładza samo do poniżej 100)... Normalne to?
Wcześniej miałem 929, przy 104 włączał się wiatrak i nawet w upały po +30 stopni w mieście nie przekraczała 115. Zastanawiam się czy SC57 nie będzie mi się w takim razie gotować latając po mieście jak zrobi się trochę cieplej.
: 03 kwietnia 2013, 23:53
autor: Czarny
Kubcyś, coś tam chyba nie tak jest jak dochodzi do takich temp.może czujnik jest jakis zj...ny jak załacza dopiero przy 120*C
: 04 kwietnia 2013, 00:03
autor: Kubcyś
Czarny, wiatrak załącza się od jakiś 106 stopni, potem wzrasta na postoju do tych 111-112 stopni i spada w okolice chyba 98.
Do 120 zagrzała mi się raz po tym jak trafiłem na zajebisty korek i co chwila czerwone światło, tak, że nie było szans na przejechanie nawet 100m żeby przechłodzić sprzęta. Jak się tylko wydostałem spomiędzy puszek i przejechałem kawałek z normalną prędkością to temperatura się uspokoiła i spadła w okolice 90 stopni. Nie zdziwiłoby mnie to gdyby na dworze wtedy było +30 stopni... natomiast było to z miesiąc temu i temperatura pamiętam była w okolicy zaledwie +12...
: 04 kwietnia 2013, 00:36
autor: Czarny
jak zdarzyło sie to tylko raz ,to poprostu jakieś anomalia jak w pogodzie

u mnie kiedys temp doszła do 116*C fakt że w upale ale po chwili wiatrak zbił tą temp./ wymieniłem płyn i teraz jest git

: 04 kwietnia 2013, 06:45
autor: wiertło
Kubcyś pisze:Siema!
Trochę odkopie temat ale nie widzę sensu w zakładaniu nowego.
Czy to normalne, że SC57b stojąc w niesamowitym korku potrafi dojść do 120*C kiedy na dworze jest +12 stopni? Oczywiście wiatrak hula, schładza go do jakoś niecałych 100 stopni i potem od nowa leci powolutku pod te 120 stopni. Podczas normalnej, miejskiej jazdy temperatura jest w okolicach 90*C. Sam wiatrak jak dobrze pamiętam, to załącza się w okolicy 106*C, na postoju potrafi mi się zagrzać do 111-112 stopni (oczywiście zaraz się schładza samo do poniżej 100)... Normalne to?
Wcześniej miałem 929, przy 104 włączał się wiatrak i nawet w upały po +30 stopni w mieście nie przekraczała 115. Zastanawiam się czy SC57 nie będzie mi się w takim razie gotować latając po mieście jak zrobi się trochę cieplej.
masz coś ewidentnie nie tak
moja 104 załącza się i ani deka nie idzie do góry schładza ją do 90 kilku stopni i wiatrak się wyłącza
normalna temperatura w jezdzie jest coś koło 85
nigdy mi tak sie nie nagrzał moto jak u Ciebie zrób z tym coś bo sobie narobił przegrzaniem pieca konkretnego bałaganu zobacz jak pompa a przede wszystkim płyn

: 04 kwietnia 2013, 07:26
autor: Siwy_ryry
wiertło pisze:Kubcyś pisze:Siema!
Trochę odkopie temat ale nie widzę sensu w zakładaniu nowego.
Czy to normalne, że SC57b stojąc w niesamowitym korku potrafi dojść do 120*C kiedy na dworze jest +12 stopni? Oczywiście wiatrak hula, schładza go do jakoś niecałych 100 stopni i potem od nowa leci powolutku pod te 120 stopni. Podczas normalnej, miejskiej jazdy temperatura jest w okolicach 90*C. Sam wiatrak jak dobrze pamiętam, to załącza się w okolicy 106*C, na postoju potrafi mi się zagrzać do 111-112 stopni (oczywiście zaraz się schładza samo do poniżej 100)... Normalne to?
Wcześniej miałem 929, przy 104 włączał się wiatrak i nawet w upały po +30 stopni w mieście nie przekraczała 115. Zastanawiam się czy SC57 nie będzie mi się w takim razie gotować latając po mieście jak zrobi się trochę cieplej.
masz coś ewidentnie nie tak
moja 104 załącza się i ani deka nie idzie do góry schładza ją do 90 kilku stopni i wiatrak się wyłącza
normalna temperatura w jezdzie jest coś koło 85
nigdy mi tak sie nie nagrzał moto jak u Ciebie zrób z tym coś bo sobie narobił przegrzaniem pieca konkretnego bałaganu zobacz jak pompa a przede wszystkim płyn

No waśnie...
po to sie włącza wiatrak, żeby zbic temperaturę...
a nie, żeby jeszcze rosła i to tylko przy + 12 na dworze ....
a co będzie jak na dworze będzie + 25 ....
: 04 kwietnia 2013, 11:08
autor: stashekcn
Kubcyś zmieniałeś płyn? Może coś zapowietrzone masz... Przewód jakiś nie jest zagięty?
: 04 kwietnia 2013, 11:12
autor: Kubcyś
Hmmm... Zaleje ją nowym płynem chłodniczym, bo w sumie nie wiadomo kiedy był wymieniany.
W 929 też miałem problem z temperaturą ale tam przyczyna była prosta - nie było masy na wiatraku i się nie włączał, a tutaj w RR wszystko działa jak powinno, a temperatury wysokie.
EDIT:
stashekcn, nie zmieniałem jeszcze płynu chłodniczego, w lutym kupiłem tą SC57 i dopiero teraz się zabieram za przygotowanie jej do sezonu

: 04 kwietnia 2013, 14:31
autor: wiertło
Kubcyś pisze:Hmmm... Zaleje ją nowym płynem chłodniczym, bo w sumie nie wiadomo kiedy był wymieniany.
W 929 też miałem problem z temperaturą ale tam przyczyna była prosta - nie było masy na wiatraku i się nie włączał, a tutaj w RR wszystko działa jak powinno, a temperatury wysokie.
EDIT:
stashekcn, nie zmieniałem jeszcze płynu chłodniczego, w lutym kupiłem tą SC57 i dopiero teraz się zabieram za przygotowanie jej do sezonu

zawsze wymieniam na dzień dobry płyn chłodniczy hamulcowy i oleje to podstawa
później jest spokojna rozczochrana że jest wszytko świeże

: 04 kwietnia 2013, 15:28
autor: Kubcyś
wiertło, ja też po zakupie robię "zestaw startowy". Olej i płyn hamulcowy mam już nowe. Został tylko płyn chłodniczy, strasznie nie lubię babrania się z tym, dlatego to zostawiam zawsze na koniec. No cóż, w tygodniu wymienię i przy okazji sprawdzę wszystkie łączenia i mam nadzieję, że będzie już gitarrrra na nowym płynie
Jak ktoś ma jeszcze jakieś sugestie to walić śmiało, każda opina się przyda

: 04 kwietnia 2013, 15:31
autor: cbrstreet
Pany a TERMOSTAT się otwiera może jest zje...bany

nie ma obiegu
jak masz zamiar zmieniać płyn to wyciągnij termostat

wrzuć go do gara i na gaz

będziesz widział czy się otwiera

pozdro