Strona 2 z 2

: 28 kwietnia 2009, 23:28
autor: synek
najpierw sam zobacz na ile ci to wycenią. czasami warto ukryć niektóre rzeczy które spowodował wypadek żeby nieprzekroczyć wartości pojazdu. z tego co piszesz no to jednak obrażenia nie są małe. tłumik napewno dadzą do wymiany, owiewkie te które mają jakieś pęknięcia lub urwane uchwyty też do wymiany, bak w sumie nie wiem ale mi gość mówił że nie klepie się zbiorników i też mi dał do wymiany (w vfr800) mimo że wgniotka nie była duża, dekiel jeśli jest porysowany to chyba też wymieniają.

dla porównania lub informacji. ceny części w/g PZU do VFR 800 z 2001 roku:
owiwka boczna - 1900
lusterko - 260
zbiornik - 2987
pokrywa alternatora - 757
tłumik - 3800

: 29 kwietnia 2009, 07:42
autor: jony
masz racje synek,
ale do wymiany wpisany został tylko bak, owiewka i lusterko. pozostałe uszkodzenia to "porysowania powłoki lakierniczej", jak nazwał to orzecznik.
ma być ok, papiery dzis jadą do serwisu i bede miec wycenę.
pzdr.

: 29 kwietnia 2009, 20:14
autor: BUZKA
Mówiłem że ich trafisz na miescie:).Prędzej czy pózniej każde cwaniaka można zdjąć:P:P

: 30 kwietnia 2009, 16:44
autor: jony
mam wycene,
sprawa wygląda tak, ceny nowych części 13000zł...
wartość rynkowa euro tax 9400zł...
wywaliłem kilka czesci ze spisu i zrobiło sie niecale 6000, wiec to jest jakies 66% wartości pojazdu, wiec szkody całkowitej nie ożekną.
papiery poszły, teraz tylko czekać.
pzdr.

: 30 kwietnia 2009, 18:02
autor: synek
no widzisz, warto było najpierw samemu obczaić ile to wyniesie. myślę że jakby ubezpieczyciel to wyceniał to zrobiłby szkodę całkowitą, wartość pozostałości powiedzmy 5-6 tys więc dostałbyś ok 3400-4400zł. pewnie jeszcze by zaniżyli wartość rynkową pojazdu przez zdarzeniem...

: 30 kwietnia 2009, 19:07
autor: jony
wycene robił mi kolega... nie wysyłał jej do ubezpieczalni,
dostali wycene części na ok 66% wartości, wiec moze cos z tego bedzie, 5tys mnie jak najbardziej satysfakcjonuje.
bede pisac na bierząco
pzdr

[ Dodano: Sob Maj 16, 2009 9:59 am ]
witam, wczoraj w koncu odebrałem kaske z HDI.
orzekli szkode całkowitą, mimo ze wysłałem z dokumentami oświadczenie i kosztorys pomniejszony o czesci ktore chcialem naprawic sam... powiedzieli ze na to nie patrzą,
ostalem pare stówek mniej ale i tak jestem na tym do przodu:) szykuje sie zakup nowych gum:)
dzieki za rady i pomoc,
pzdr.