Strona 2 z 3

: 11 lutego 2010, 23:08
autor: walek809
widziałem ten opis :) ale koleś podał mi nr. i nijak to sie ma do tego co pisze , zwoniłem do hondy w bielsku koleś powiedział że nie darady sprawdzić bo hondy nie rejestrują pewnie ciu... się nie chciało .
nr. vin mam taki SC282350272 więc albo jest nie pełny podany specjalnie albo coś nie tak.
a co to za nr. wybity na tam gdzie główka ramy ?

: 11 lutego 2010, 23:23
autor: PS BXL
a wiec masz 11 znakowy nr tak jak mial "szajbus-op" wiec cos takiego istnieje ale niewiem dlaczego ,
tak jak w powyzszym linku : norma ISO przewiduje 17 znakow w numerze VIN,
a jak jest mniej to niewiem wedlug jakiej normy sa znakowane,
pewnie moto jest przywieziony z jakiegos innego kraju

[ Dodano: Czw Lut 11, 2010 11:44 pm ]
pewnie szwajcaria lub usa/kanada

[ Dodano: Pią Lut 12, 2010 10:41 am ]
yamaha tez prawdopodobnie do 95r stosowala 9-znakowy numer dopiero pozniej dopiero pozniej przeszla na 17-znakowy, Susuki tez cos czytalem ze mialo taki 11-znakowy nr, wiec Honda moze tez,
zdaza to sie ale do roku 95 ,tylko wlasnie wiec tak jak to u was jest w sc28 i raczej rynek Szwajcarski tak jak jak to jest z moto "szajbusa-op"

: 12 lutego 2010, 15:38
autor: MaciekM
Tez sie dzis przypadkiem( na przeglądzie) okazałao że mam problem z vinem ale w puszcze.
A dokladnie 3 pierwsze litery numeru z nadwozia nie zgadzają sie z tymi w dowodzie. Samochód jest na tate bo mamy go od nowości i na wszystkich fakturach, gwarancjach (zprzed 12 lat) jest numer z dowodu. przegląd zawsze robiony na tej samej stacji diagnostycznej i facet teraz cały w stresie że bedzie mieć kłopoty. On mówi że trzeb do rzeczoznawcy pzmot żeby sprawe wyjaśnić(ale to są koszty) ale w urzedzie komunikacyjnym mi powiedzieli żeby spróbować najpierw w salonie wyjaśnić sprawe.

: 12 lutego 2010, 15:54
autor: PS BXL
trzy pierwsze to chyba oznaczaja producenta, wiec pewnie to kwestia wyjasniania tylko,
gorzej raczej by bylo jak by ostatnie sie nie zgadzaly,

: 12 lutego 2010, 18:35
autor: MaciekM
te 3 pierwsze litery to kraj i fabryka w której był wyprodukowany. Mam nadzieje że uda sie wszystko wyjaśnic bez rzeczoznawcy. A najgorsze że miałem własnie jechać w góry tym samochodem w ten weekend a nie mam podsteplowanego dowodu teraz Mam problem:)

: 12 lutego 2010, 19:16
autor: badamiec
szajbus-op pisze:na umowie ze Szwajcarii , dok do moto i w dowodzie są wbite właśnie te cyfry. zgadzaja sie z nr na ramie a co do nr sielnika to zaraz skocze zobacze i dam znac

[ Dodano: Pon Lut 23, 2009 10:18 pm ]
wiec nr sielnika jest inny SC28E-2255516 wiec nr ramy jest inny ale tez 11 cyfrowy ;/
na tabliczce znamionowej jest wbity równiez nr z ramy - nic nie wybląda na przebujanie brak sladów szlifu lub nadspawu

[ Dodano: Pon Lut 23, 2009 10:20 pm ]
robili to jest przejscie w sc 33 masz fote w galerii - on był w malowaniu tygrys ulicy czy jakos tak wypuszczane tylko w 96 jesli mowa o sc 28
Z tego co mi wiadomo to win występuje w postaci 11 znaków w starszych modelach i 17-stu w nowszych. Także vin twój jest prawidłowy.

http://translate.google.pl/translate?hl ... 26hs%3DwN0

: 12 lutego 2010, 19:59
autor: PS BXL
tak tez pisalem, ale to w pojazdach do 95r i w innych panstwach

: 13 lutego 2010, 11:25
autor: tomhagen
ja tak miałem w yamaha tt600e z 2003 roku przywieziona z Włoch - 11 cyfr numeru VIN, był normalnie zarejestrowany i ubezpieczony, kłopoty zaczęły się w momencie kiedy chciałem dokupić do niej coś oryginalnego - okazało się w tedy że motocykl to składak- silnik inny rocznik, owiewki inny, tylko rama była od rocznika 2003 :ooo:

: 13 lutego 2010, 20:44
autor: PS BXL
tomhagen pisze:ja tak miałem w yamaha tt600e z 2003 roku przywieziona z Włoch - 11 cyfr numeru VIN, był normalnie zarejestrowany i ubezpieczony, kłopoty zaczęły się w momencie kiedy chciałem dokupić do niej coś oryginalnego - okazało się w tedy że motocykl to składak- silnik inny rocznik, owiewki inny, tylko rama była od rocznika 2003 :ooo:
rocznik 2003 i jeszcze bez VIN-u 17-cyfrowego to tez jakies dziwne,
ale z wloch to tez podobno nieraz cyrki sa,
niejestem pewny czy to tez o Wlochy chodzi ale slyszalem ze nawet czasem pojazd z moze nie posiadac TABLICZKI ZNAMIONOWEJ a wiec moze i Vin-u tez (tylko np nr.ramy) i trzeba pisac podania o nadanie takich numerow

: 13 lutego 2010, 20:49
autor: tomhagen
PS BXL pisze:
tomhagen pisze:ja tak miałem w yamaha tt600e z 2003 roku przywieziona z Włoch - 11 cyfr numeru VIN, był normalnie zarejestrowany i ubezpieczony, kłopoty zaczęły się w momencie kiedy chciałem dokupić do niej coś oryginalnego - okazało się w tedy że motocykl to składak- silnik inny rocznik, owiewki inny, tylko rama była od rocznika 2003 :ooo:
rocznik 2003 i jeszcze bez VIN-u 17-cyfrowego to tez jakies dziwne,
ale z wloch to tez podobno nieraz cyrki sa,
niejestem pewny czy to tez o Wlochy chodzi ale slyszalem ze nawet czasem pojazd z moze nie posiadac TABLICZKI ZNAMIONOWEJ a wiec moze i Vin-u tez (tylko np nr.ramy) i trzeba pisac podania o nadanie takich numerow
no właśnie mój nie miał tabliczki znamionowej (nawet śladu po nitach od niej) tylko wybite numery na główce ramy

: 13 lutego 2010, 21:00
autor: PS BXL
no a wiec to byl chyba tylko nr ramy,
i co dalej musiales zrobic tablicze i nadali nr VIN,bo chyba bez tabliczki nieprzeszedlby pierwszych badan?

: 13 lutego 2010, 22:10
autor: tomhagen
nic nie musiałem robić bo miałem kartę pojazdu, w dowodzie był wpisany ten krótki VIN z główki ramy, przeszedł badania i został zarejestrowany więc w świetle prawa wszystko było OK, jednak koledzy na forum motocyklistów po oględzinach zdjeciowych jednogłośnie orzekli że to jest co najwyżej rocznik 98... również autoryzowany dealer Yamaha-Pawelec stwierdził że taki numer VIN nie istnieje w ich bazie i nie mogli zaproponować do tego modelu żadnej części. w sumie niezły bajzel! sprzedałem po cenie rocznika 97-98.