Regulator czy akumulator?
- Czarny
- Posty: 492
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 12 listopada 2011, 20:22
- Motocykl: CBR 929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Utr
-
dodek
- Posty: 141
- Rejestracja: 08 lipca 2013, 16:36
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: RMI
Ta yuasa za 100 to podróba
Rożnicę widać gołym okiem - org ma inne malowanie raz, a 2 ma też inną pojemność- pokazaną bez miejsc po przecinku - chinole maja tylko albo 7 albo 8 albo 10 ah i tyle.
Org. Yuasa opisuje pojemność z miejscem po przecinku np 9.1 ah , czy 8.6 ah
Link do zwykłej kwasowej yuasy http://allegro.pl/yuasa-motocyklowy-ytz ... 68773.html
Rożnicę widać gołym okiem - org ma inne malowanie raz, a 2 ma też inną pojemność- pokazaną bez miejsc po przecinku - chinole maja tylko albo 7 albo 8 albo 10 ah i tyle.
Org. Yuasa opisuje pojemność z miejscem po przecinku np 9.1 ah , czy 8.6 ah
Link do zwykłej kwasowej yuasy http://allegro.pl/yuasa-motocyklowy-ytz ... 68773.html
- exodus
- Posty: 70
- Rejestracja: 21 września 2012, 14:04
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: SKL
niekoniecznie - ja aku szukalem przez strona YUASA po podaniu danych motocykla wybralo mi wlasnie takie aku, a w sklepie yuasa.com.pl kosztuje ok 150zł
zdziwilem sie i posprawdzalem ceny innych produktow tej firmy - ceny zaleznie od modelu baterii wahaja sie od 120-600zł nawet.
Niecaly miesiac temu kupilem od tego sprzedawcy wlasnie ten akumulator. Zobaczymy jak bedzie pozniej, ale poki co kręci jak powalony
zdziwilem sie i posprawdzalem ceny innych produktow tej firmy - ceny zaleznie od modelu baterii wahaja sie od 120-600zł nawet.
Niecaly miesiac temu kupilem od tego sprzedawcy wlasnie ten akumulator. Zobaczymy jak bedzie pozniej, ale poki co kręci jak powalony
- scitec2
- Posty: 173
- Rejestracja: 05 listopada 2010, 08:49
- Motocykl: 900RR sc33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Sosnowiec
Powiedzcie mi... Ładowalem akumlator na drugi dzien z rana 11.43 na mierniku.
Teraz wlasnie wsadzilem go do moto i odpalil, podpinam miernik by sprawdzic ladowanie i na normalnych obrotach bez obciazenia 13.50 dodaje gazu na 4 tys trzymam ladowanie spadlo delikatnie na 13.20 ale z obrotami trzyma rowno.
Wlaczam swiatla ladowanie tez ok 13.50, 4 tys obrotow ładowanie 12.90
Znakiem tego regulator skończył żywot?
Teraz wlasnie wsadzilem go do moto i odpalil, podpinam miernik by sprawdzic ladowanie i na normalnych obrotach bez obciazenia 13.50 dodaje gazu na 4 tys trzymam ladowanie spadlo delikatnie na 13.20 ale z obrotami trzyma rowno.
Wlaczam swiatla ladowanie tez ok 13.50, 4 tys obrotow ładowanie 12.90
Znakiem tego regulator skończył żywot?
- scitec2
- Posty: 173
- Rejestracja: 05 listopada 2010, 08:49
- Motocykl: 900RR sc33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Sosnowiec
Jak w przypadku moto jest z tym? jest jakas regeneracja czy tylko kupno nastepnego?
[ Dodano: Pon Kwi 07, 2014 7:41 pm ]
Teraz jeszcze sprawdzalem bo niby jak sciagnie sie kleme a moto zgasnie to wina alternatora
Sciagam kleme moto pare sekund chodzi i gasnie. Akurat podjechal kolega 954 i sprawdzam na jego moto i moto gasnie od razu po odjeciu klemy wiec czy to wina altka? Przemierzylem tym samym miernikiem ladowanie u niego i ma 12.50 a na obciazeniu 12 wiec o 1 gorzej niz u mnie...
Rano jade najpierw po akumlator, i tak ma 4 lata to nawet gdyby to nowy mu nie zaszkodzi a potem bede szukal dalej.
[ Dodano: Pon Kwi 07, 2014 7:44 pm ]
Ps. Kolega ma akumlator roczny a w ladowaniu ma gorsze wyniki niz moj sprzet.
Odpalilem go pare razy (swoj sprzet) i po 10minutach probuje odpalic i juz kreci slabo i nie odpali napiecie spada na mierniku do 6-7, u kolegi przy zapalaniu 10.2 najmniej pokazalo.
[ Dodano: Pon Kwi 07, 2014 7:41 pm ]
Teraz jeszcze sprawdzalem bo niby jak sciagnie sie kleme a moto zgasnie to wina alternatora
Sciagam kleme moto pare sekund chodzi i gasnie. Akurat podjechal kolega 954 i sprawdzam na jego moto i moto gasnie od razu po odjeciu klemy wiec czy to wina altka? Przemierzylem tym samym miernikiem ladowanie u niego i ma 12.50 a na obciazeniu 12 wiec o 1 gorzej niz u mnie...
Rano jade najpierw po akumlator, i tak ma 4 lata to nawet gdyby to nowy mu nie zaszkodzi a potem bede szukal dalej.
[ Dodano: Pon Kwi 07, 2014 7:44 pm ]
Ps. Kolega ma akumlator roczny a w ladowaniu ma gorsze wyniki niz moj sprzet.
Odpalilem go pare razy (swoj sprzet) i po 10minutach probuje odpalic i juz kreci slabo i nie odpali napiecie spada na mierniku do 6-7, u kolegi przy zapalaniu 10.2 najmniej pokazalo.
-
dodek
- Posty: 141
- Rejestracja: 08 lipca 2013, 16:36
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: RMI
1 co sprawdziłbym regulator- ew podmienił z innej cebry.
2 co do alternatora - wykręć dekiel i zanieś cały altek do sprawdzenia czy niema przebić- sprawdza sie to na wysokim napięciu - przeważnie na 220v - znajdź warsztat gdzie przewijają silniki elektryczne to takie sprawdzenie zrobią ci za przysłowiowe piwo .
Jak cos sie popaliło nawiną co altek nowym drutem i będzie jak z fabryki
Ja jednak stawiam na regiel bo to najczesciej siada w cebrach - a jak bedziesz kupował nowy kup sobie org dukati energia - mam takowy i super sie sprawuje - po dłuższej jeździe prawie wcale sie nie grzeje.
A akumulator zmień sobie profilaktycznie i tak,
2 co do alternatora - wykręć dekiel i zanieś cały altek do sprawdzenia czy niema przebić- sprawdza sie to na wysokim napięciu - przeważnie na 220v - znajdź warsztat gdzie przewijają silniki elektryczne to takie sprawdzenie zrobią ci za przysłowiowe piwo .
Jak cos sie popaliło nawiną co altek nowym drutem i będzie jak z fabryki
Ja jednak stawiam na regiel bo to najczesciej siada w cebrach - a jak bedziesz kupował nowy kup sobie org dukati energia - mam takowy i super sie sprawuje - po dłuższej jeździe prawie wcale sie nie grzeje.
A akumulator zmień sobie profilaktycznie i tak,
- maciekx
- Moderator

- Posty: 1546
- Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
- Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Mrągowo
kolego dodek trochę przesadzasz.
po pierwsze tematów o ładowaniu jest codziennie nowy i warto poczytać no ale napisze po raz kolejny.
alternatora po pierwsze nikt ci nie przewinie za przysłowiowe piwo tylko conajmniej 100-200zl tutaj na forum był polecany gościu jak okaże się że masz altek do wymiany(w co wątpię) to wrzucę tutaj info.
po drugie odpinasz kostkę od alternatora tą z 3 grubymi żółtymi przewodami, miernik ustawiasz na prąd przemienny !!! i mierzysz na przemian w 3 kombinacjach żółty do żółtego, każdy z każdym podkręcasz silnik na ok 5-6tyś obrotów i mierzysz, jak jest w granicach 40-60V to raczej alternator jest ok.
do tego tak samo mierzysz żółte przewody ohmomierzem czy ma któryś przewód przebicie do masy, nie może mieć połączenia z masa bo jest odseparowany.
a co najważniejsze i obstawiam u Ciebie przyczynę usterki to akumulator szrot, 4 lata to już sporo, a przez to że jeździłeś na starym uszkodzonym akumulatorze mogłeś zabić regulator, bądź upalić wtyczki od regulatora połączenia wszystkie musisz rozebrać i zobaczyć w jakim sa stanie bo moze tam już coś nie łączy.
akumulator masz bankowo szrot bo 6V w życiu tam być nie powinno.
wymien akumulator zrób wszystkie pomiary ładowania jak i alternatora, napisz i będziemy myśleć dalej,
po pierwsze tematów o ładowaniu jest codziennie nowy i warto poczytać no ale napisze po raz kolejny.
alternatora po pierwsze nikt ci nie przewinie za przysłowiowe piwo tylko conajmniej 100-200zl tutaj na forum był polecany gościu jak okaże się że masz altek do wymiany(w co wątpię) to wrzucę tutaj info.
po drugie odpinasz kostkę od alternatora tą z 3 grubymi żółtymi przewodami, miernik ustawiasz na prąd przemienny !!! i mierzysz na przemian w 3 kombinacjach żółty do żółtego, każdy z każdym podkręcasz silnik na ok 5-6tyś obrotów i mierzysz, jak jest w granicach 40-60V to raczej alternator jest ok.
do tego tak samo mierzysz żółte przewody ohmomierzem czy ma któryś przewód przebicie do masy, nie może mieć połączenia z masa bo jest odseparowany.
a co najważniejsze i obstawiam u Ciebie przyczynę usterki to akumulator szrot, 4 lata to już sporo, a przez to że jeździłeś na starym uszkodzonym akumulatorze mogłeś zabić regulator, bądź upalić wtyczki od regulatora połączenia wszystkie musisz rozebrać i zobaczyć w jakim sa stanie bo moze tam już coś nie łączy.
akumulator masz bankowo szrot bo 6V w życiu tam być nie powinno.
wymien akumulator zrób wszystkie pomiary ładowania jak i alternatora, napisz i będziemy myśleć dalej,
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
