Strona 2 z 2

: 10 kwietnia 2014, 09:03
autor: szeryf
a ja w kazdej sc57 zakladalem normalnie lekko odgiac i wskoczy te plastiki hondy sa mega fajne ,bardzo grube i elastyczne niema opcji zeby pekl jesli jest oryginalny.dla porownania np w zx10r 06 to badziew.

: 10 kwietnia 2014, 10:01
autor: tomekn
ciąć plastiki jak się nie potrafi poprawnie złożyć motocykla :clap:

: 10 kwietnia 2014, 11:52
autor: Tylik
z tego co czytalem na kilku forach to kazdy ma problem z tym plastikiem w tym modelu sc57 :)
wiec to nie nowosc i nic nadzwyczajnego że ktoś się boi połamać jak czesto grzebie i rozbiera motonga :D

: 10 kwietnia 2014, 16:29
autor: ferdas
Tylik, zdjęcie od spodu proszę :)
tomekn, chodzi o to że malowanie sobie zmieniłem i boję się tak naciągać tego plastyku, niby nic się stać nie powinno ale co ja dotknę plastykowego to złamię więc wolę niewidoczną część przed czasem obciąć niż lamać coś co mnie kosztowało mase pieniędzy i co będzie widać :/

: 10 kwietnia 2014, 18:51
autor: Tylik
Na tym wszystko widać, nie chce mi się specjalnie rozbierac ogonu i foty robic :D
ucinasz tylko ucho ktore odstaje poza obrys - ale bez przesady jak na zalaczonym foto :one:

: 10 kwietnia 2014, 22:41
autor: cichy999
no może ja jestem głąbem ale tez musialem zdemontowac zadupek bo mialem oberwany jeden uchwyt mocowania lampy.to naprawilem lecz przy zakladaniu oberwalem od wlotu powietrza z lewej strony wiec bilans ujemny :wnerwiony: podobno trzeba zalozyc najpierw lewą stronie a ja zakladalem od prawej.Dodam ze owiewka orginalna ,nie wiem jaki sposob mieli monterzy z Hondy ale musieli jakis miec bo tak sie meczyc jak my sie meczymy to raczej coś nie teges

: 10 kwietnia 2014, 23:07
autor: Koczis
Ja tam nie wiem gdzie Wy macie problem. Kilka razy zdejmowałem już ogon i nic nie mam poprzycinane. Owszem łatwo nie jest, ale bez przesady. Tak jak ktoś napisał. Mocno odchylić i najdzie.
Ja staję za moto, nakładam najpierw lewą stronę, potem prawą i na koniec całość trzeba jeszcze dosunąć na miejsce o jakieś 5cm do przodu, aby zaczepy były na swoim miejscu.

: 11 kwietnia 2014, 03:13
autor: ferdas
Tylik, chodzi mi o zdjęcia jak wszystko jest złożone w całość czy nie widać tego braku gdzieś , proszę o zdjęcie od spodu jak zadupek masz w całości,
ja dalej powtarzam że boję się że przez nie umiejętne naciąganie uszkodze nowy lakier który kosztował mnie dużo pieniędzy i dla tego kabinuje nad uproszczeniem sposobu montażu

: 11 kwietnia 2014, 07:33
autor: AdamSsS
to podgrzej przed montażęm zadupke suszarką dośc mocno zmienszysz swoje obawy .
Ja też lakierowałęm nie jedno moto zadupki w większości jednoelementowe i nigdy lakier nie popękał .

: 11 kwietnia 2014, 07:52
autor: jony
tez mialem obawy za pierwszym razem. ze sciaganiem jakos poszlo ale przy zakladaniu pomyslalem... to nie moze tu pasowac! kolega AdamSsS ma racje, suszarka podgrzac i bez problemu i szkody dla zadupka zalozysz go spowrotem! takze smialo.
pzdr