Strona 2 z 2

Re: Stuk przy wrzucaniu dwójki

: 20 stycznia 2015, 14:33
autor: Flips
Potwierdzam - w mojej 929 tez zmiana z 1 na 2, szybka czy wolna, ze sprzęgłem czy bez - bywa hałaśliwa i niezbyt przyjemna. Nie za każdym razem, ale często zdarza się stuknięcie w momencie zapięcia dwójki, o którym napisał autor tematu.
Kombinuje z techniką zmiany biegów, żeby to całkowicie wyeliminować. Na razie bez skutku :P

Co do przebijania biegów bez sprzęgła,
uważam, ze jak robi się to umiejętnie to nic złego skrzyni/silnikowi się nie stanie. Umiejętnie, czyli dobrze pracując gazem przy zmianie biegu. Zmniejszenie obciążenia w układzie napędowym sprawia, że biegi zapinają się szybko i "bezboleśnie".
Życzę samych gładkich zmian przełożeń, ze sprzęgłem i bez ;)

Re: Stuk przy wrzucaniu dwójki

: 25 marca 2015, 07:59
autor: Mr.Baton
Delikatny zgrzyt występuje częściej u mnie właśnie przy spokojnej zmianie biegów , przy ostrym lataniu cisza. Bez sprzęgła też cisza. To jest norma w motocyklach :) gorzej jak już wyższe biegi zgrzytają :)

Re: Stuk przy wrzucaniu dwójki

: 26 marca 2015, 11:18
autor: Flips
Trafiłem na fajny materiał i trochę mi się wyjaśniło w tym temacie.

Jak wiadomo w moto nie ma skrzyni z synchronizatorami, a jest tzw. skrzynia kłowa.
Prawidłowa zmiana przełożenia taką skrzynią ma być jak najszybsza i wykonywana w jak najkrótszym czasie. W górę i w dół.
Oczywiście nie ma co kopać brutalnie w wajchę. Z wyczuciem, zdecydowanie i szybko - te skrzynie są do tego stworzone i nic się nie powinno rozsypać.

Przy dobrej synchronizacji pracy rąk ( sprzęgło, gaz) i odpowiednio dużej szybkości przebijania biegu wszystko działa jak należy.

Re: Stuk przy wrzucaniu dwójki

: 26 marca 2015, 11:33
autor: wiertło
dużo też zależy od zużycia łańcucha i czy nie wisi. Jak jest wszystko nowe tego tak nie słychać :)