sprzedać moto Rosjaninowi ?

Miejsce przeznaczone do ogólnych rozmów na temat motocykli Honda ;)
Awatar użytkownika
Pawel_954
Posty: 51
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 06 lipca 2010, 21:41
Motocykl: Honda 954
Rok produkcji: 2002
Lokalizacja: Lublin

sprzedać moto Rosjaninowi ?

Post autor: Pawel_954 »

hey,

co myślicie o sprzedaży moto ruskowi ?
Bo jakiś jeden chce ode mnie odkupić 954... powiem szczerze mam mieszane uczucia bo nie mam zaufania do tej nacji :D
Jakieś rady bardziej doświadczonych ?
Move your head and your ass will follow.
laszeq1
Posty: 29
Rejestracja: 07 listopada 2010, 19:43
Motocykl: 954-było
Rok produkcji: 2002
Lokalizacja: Suwałki

Re: sprzedać moto Rosjaninowi ?

Post autor: laszeq1 »

Pawel_954 pisze:hey,

co myślicie o sprzedaży moto ruskowi ?
Bo jakiś jeden chce ode mnie odkupić 954... powiem szczerze mam mieszane uczucia bo nie mam zaufania do tej nacji :D
Jakieś rady bardziej doświadczonych ?
Do mnie też ten kolo dzwonił chciał kupić 954 z allegro
gumis_rs50
Posty: 131
Rejestracja: 19 września 2010, 13:49
Motocykl: było SC57B obecnie brak
Rok produkcji: 2006

Post autor: gumis_rs50 »

a dlaczego nie? co za różnica komu sprzedasz, aby w dobrej monecie poszła...
wiertło
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 3350
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
Rok produkcji: 2005
Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
Lokalizacja: Piechcin

Post autor: wiertło »

kolega tak sprzedał moto nawet wyrejestrował im bo tak chcieli i poszła bez problemu
Oddam nerkę za cbr :)
Awatar użytkownika
Siwy_ryry
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 716
Rejestracja: 23 lutego 2010, 17:47
Motocykl: zawsze HONDA !
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Wrocław-W

Post autor: Siwy_ryry »

gumis_rs50 pisze:a dlaczego nie? co za różnica komu sprzedasz, aby w dobrej monecie poszła...

Dokładnie !
Awatar użytkownika
jony
Posty: 265
Rejestracja: 20 maja 2008, 23:24
Motocykl: SC28,SC33,SC57b,CR250, SC59/08, SC59/2012
Rok produkcji: 2012
Samochód: A5
Lokalizacja: Leżajsk/Wiedeń

Post autor: jony »

tylko nie zgadzaj sie na żaden paypal czy western union, tylko gotówka. Czestą skur.....wiele tak robią ludzi w balona. Powiedziała mi znajoma pracująca w westernie.
pzdr.
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: pit »

Gdybyś pojechał w Rosję to byś stwierdził, że to wcale źli ludzie nie są.
Bardziej gościnni niż ci na zachodzie.
Ale uważać zawsze i wszędzie trzeba. :D :D :D
Moto Psycho
Awatar użytkownika
Tower
Posty: 117
Rejestracja: 30 sierpnia 2009, 16:05
Motocykl: R6 stunt & cbr 929rr
Rok produkcji: 2004
Samochód: Ford Ranger USA
Lokalizacja: OKl.Konst

Post autor: Tower »

Ja sprzedałem r1 chłopaka na białoruś i ta sa naprawde wporzadku goscie nawet za bardzo nie marudzili :P
Nowy
Posty: 162
Rejestracja: 22 listopada 2009, 01:25
Motocykl: 1100XX
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: ze wsi

Post autor: Nowy »

Moja 929 tez poszła to ruska, mój znajomy r6 tez popchnął na wschód, jak daje gotowe to nie zastanawiaj się. Temu co ode mnie brał zaproponowałem aby jeszcze flaszkę jakąś dał na dobicie targu ale niestety nie miał.
Awatar użytkownika
Pawel_954
Posty: 51
Rejestracja: 06 lipca 2010, 21:41
Motocykl: Honda 954
Rok produkcji: 2002
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Pawel_954 »

no to zobaczymy co z tego wyjdzie, podejdę do tematu z ostrożnością ale nie z wykluczeniem że Ruski to zło :)
Move your head and your ass will follow.
Kuba'125
Posty: 234
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 14:51
Motocykl: Honda
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kuba'125 »

U mnie ostatnio sąsiad RF 600 sprzedał chłopakowi z białorusi i żadnych problemów nie było, także nie ma co się tak od razu uprzedzać.
Awatar użytkownika
Pawel_954
Posty: 51
Rejestracja: 06 lipca 2010, 21:41
Motocykl: Honda 954
Rok produkcji: 2002
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Pawel_954 »

Już na wstępnie mnie wq :wnerwiony: . Umawiają się na dzisiaj na 10.30 i gadają że koniecznie rano bo jadą gdzieś tam. No ok, załatwiam wolne w robocie i piszę im jeszcze wieczorem wczoraj żeby potwierdzili że na pewno będą bo muszę organizować czas sobie. To bez odzewu. Dzisiaj pisze im bo cisza czy będą to ku...wa : "przepraszam ale nie przyjedziemy, zadzwonie i podam czas gdy bede mogl".
Nie wspomnę że dzwonią, piszą kuźwa chyba z 10 numerów i chyba z 10 krajów: +44 ... +37... i nie wiem czy to ci sami czy kuźwa inni...
ehhh Pany i jak tu sie nie uprzedzać.
Move your head and your ass will follow.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość