Gdzie w Wawie crush pady do 1000rr sc57b
- Guliver
- Posty: 549
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
Gdzie w Wawie crush pady do 1000rr sc57b
Wie ktoś może gdzie w Warszawie dostanę w rozsądnych pieniądzach dobre crush pady do sc57b bez wiercenia w owiewkach? Są na allegro ale koszt to grubo ponad 200zł ;(
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 1970, 01:00 przez Guliver, łącznie zmieniany 1 raz.
- babyy82
- Posty: 128
- Rejestracja: 27 stycznia 2009, 21:31
- Motocykl: 1000 RR
- Rok produkcji: 7
- Lokalizacja: Lublin
Zrobic to nie problem ale zeby nie wiercic sa mocowane na ramieniu. Na to ramie w razie wywrotki bedzie dzialac ogromna sila a moim zdaniem rama w miejscu jch mocowania jest zbyt delikatna wiec raczejbym nie polecal ich zakladania.
Jak pamietasz (lub nie
) ja probowalem u siebie dorobic i skoncvzylo sie na AC bez crashow.
Moim zdaniem jesli juz zakladac to wiercic jesli nie wiercic to nie zakladac.
Sezon juz zbliza sie ku koncowi wiec moze poczekaj a od nowego kupisz AC i po sprawie.
Jak pamietasz (lub nie
Moim zdaniem jesli juz zakladac to wiercic jesli nie wiercic to nie zakladac.
Sezon juz zbliza sie ku koncowi wiec moze poczekaj a od nowego kupisz AC i po sprawie.
- Zoltar
- Posty: 91
- Rejestracja: 01 marca 2008, 17:26
- Motocykl: 929 2000r.
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: woj. podl
Ja mam crash-pady na sprzedaż, jednak trzeba wiercić ale w instrukcji piszę że wystarczy średnica 28 mm (tyle ma kapsel od piwa
)
http://forum.fireblade.pl/topics11/cras ... vt2632.htm
http://forum.fireblade.pl/topics11/cras ... vt2632.htm
-
UTI
- Posty: 8
- Rejestracja: 22 maja 2010, 16:21
- Motocykl: HONDA CBR 1000 RR
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: SZCZECIN
morze to nie w warszawie ale ja takie mam i bez nawiercania. pozdro.
http://moto.allegro.pl/item1039918723_c ... acing.html
http://moto.allegro.pl/item1039918723_c ... acing.html
- JacekJ
- Posty: 150
- Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 21:58
- Motocykl: Honda Crosstourer
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Warszawa
na wiosnę kupiłem te PWL z Bydgoszczy i zamontowałem. Są nieco krótsze od PUIG'a, ale mają bardzo solidna konstrukcję, i mam nadzieję, że w razie wywrotki całe mocowanie i wystający element wytrzymają siły działające na układ.UTI pisze:morze to nie w warszawie ale ja takie mam i bez nawiercania. pozdro.
http://moto.allegro.pl/item1039918723_c ... acing.html
Jacek
- Tytus
- Administrator

- Posty: 1901
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
- Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
- Rok produkcji: 2009
- Lokalizacja: Katowice
powiem wam ze te crashpady PUIGA do 1000RR SC57b z wysiegnikiem to najgorsze dziadostwo jakie widzialem

Wygladaja ok dlugosc ok ale ich dzialanie odwrotne od przeznaczenia!!!
Przyklad #1: w tamtym roku na wakacjach , wjezdzajac na rondo w Walencji jechal kupel przede mna, na srodku ronda bylo ustap on zatrzymal sie gwaltownie ja patrzac w lewo czy nic nie jedzie jechalem dalej , patrze a on stoi! max po heblach, zatrzymalem sie kilka centymetrow przed jego dupa ale nastapil poslizg przodu i wyladowalem na deskach (predkosc moze max 20km/h) Jak zadzilal piekny crashpad PUIGA? ano tak ze zlozyl sie jak stopka! , nic nie pomogl a do tego szkody narobil bo skladajac sie (lewa strona) przygniotl wezyk od chlodnicy - i zaczal mi przeciekac! Na szczecie skrocenie wezyka pomoglo i moglismy jechac dalej. Boczna owiewka przerysowana... reszta nie bo bagaze zamontowane z tylu zrobily amortyzacje...
Przyklad #2: tym razem prawa strona, kumpel majac te same crashpady mial slizga przy moze 30 km/h na asfalcie... jak zadzilal crash? ano tak ze zlozyl sie podobnie do mojego! z tym ze wewnetrzy kant mocowania razem ze sruba wyladowal na deklu uszkadzajac go!!! straty to pekniety dekiel w miejscy udarzenia crashpada i lekko porysowana owiewka (troche pomogl
)
Moral? te crashpady nie spelniaja swoja role! , nie ma opcji by ten wysiegnik na ktorym jest zamontowany wytrzymal 200kg spadajace na ziemie!!!
Te przyklady byly przy malych predkosciach, nie mam pojecie co z moto sie stanie przy glebie powyzej 100km/h...
Wygladaja ok dlugosc ok ale ich dzialanie odwrotne od przeznaczenia!!!
Przyklad #1: w tamtym roku na wakacjach , wjezdzajac na rondo w Walencji jechal kupel przede mna, na srodku ronda bylo ustap on zatrzymal sie gwaltownie ja patrzac w lewo czy nic nie jedzie jechalem dalej , patrze a on stoi! max po heblach, zatrzymalem sie kilka centymetrow przed jego dupa ale nastapil poslizg przodu i wyladowalem na deskach (predkosc moze max 20km/h) Jak zadzilal piekny crashpad PUIGA? ano tak ze zlozyl sie jak stopka! , nic nie pomogl a do tego szkody narobil bo skladajac sie (lewa strona) przygniotl wezyk od chlodnicy - i zaczal mi przeciekac! Na szczecie skrocenie wezyka pomoglo i moglismy jechac dalej. Boczna owiewka przerysowana... reszta nie bo bagaze zamontowane z tylu zrobily amortyzacje...
Przyklad #2: tym razem prawa strona, kumpel majac te same crashpady mial slizga przy moze 30 km/h na asfalcie... jak zadzilal crash? ano tak ze zlozyl sie podobnie do mojego! z tym ze wewnetrzy kant mocowania razem ze sruba wyladowal na deklu uszkadzajac go!!! straty to pekniety dekiel w miejscy udarzenia crashpada i lekko porysowana owiewka (troche pomogl
Moral? te crashpady nie spelniaja swoja role! , nie ma opcji by ten wysiegnik na ktorym jest zamontowany wytrzymal 200kg spadajace na ziemie!!!
Te przyklady byly przy malych predkosciach, nie mam pojecie co z moto sie stanie przy glebie powyzej 100km/h...
Ostatnio zmieniony 25 maja 2010, 13:50 przez Tytus, łącznie zmieniany 1 raz.
- babyy82
- Posty: 128
- Rejestracja: 27 stycznia 2009, 21:31
- Motocykl: 1000 RR
- Rok produkcji: 7
- Lokalizacja: Lublin
Dokladnie ja jak tylko zobaczylem rame w tym miejscu gdzie jest przykrecany to tez stwierdzilem ze to napewno nie wytrzyma i lepiej zeby sie porysowal biz ma peknac rama. A zrobilem jeszcze doswiadczenie i blacha aluminiowa grubosci 5/6mm jakiej uzylem do zrobienia mocowania giela sie jak kartka papieru przy delikatnym kladzeniu moto a co dopiero w czasie jazdy. Stalowe mocowanie tez ok 4/5mm wytrzymywalo probe kladzenia ale wolalem nie sprawdzac jak bedzie przy upadku.
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
A ja kupiłem od Zoltara do wersji sc57a bo nie chciałem tych Puiga na wysięgniku. Otwory nawiercone na łączeniu dwóch owiewek i jest super. Widać na zdjęciu pod linkiem.
http://galeria.fireblade.pl/zoom_image. ... za=&album=
http://galeria.fireblade.pl/zoom_image. ... za=&album=
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
