Znowu tragiczny wypadek z udziałem motocyklisty
- gsxrlukasz
- Posty: 468
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 05 marca 2009, 18:59
- Motocykl: było cbr954rr & sc59 jest sc57b i K4
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Ja wszystko rozumie, strasznie szkoda dziewczyny...ale jest druga strona tego "głupota",,, zero doświadczenia, kiepska droga (wąska, zimny asfalt) >>> kompletny brak wyobraźni..drugie: kto jej doradzał w zakupie tego moto ?! wiem ze są osoby które siadają bezpośrednio na/do litra ale główka musi pracować..co nie zmienia tego ze stała się tragedia [*]
- ARNO
- Staly Bywalec

- Posty: 1040
- Rejestracja: 12 lipca 2009, 11:36
- Motocykl: CBR 900 RR, CBR 1100 RR
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Oberschlesien
- marcys1979
- Posty: 65
- Rejestracja: 20 grudnia 2009, 00:28
- Motocykl: Honda CBR 954 RR
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Studzionk
[*][*][*]
Bardzo to przykre i smutne w ten sposob rozpoczynac sezon:(. Ale jak kolega powiedzial trzeba miec wyobraznie siadajac na sprzet i to nie wazne czy wiekszy czy mniejszy. Szkoda i zal ogarnia slyszac o wypadku kogos obcego a juz nie wspominajc jezeli ktos znal te osoby. Mam nadzieje ze teraz drogi beda proste dla nich i Swiety Piotr da im zielone Swiatlo.
Niech spoczywaja w spokoju, wyrazy wspolczucia dla rodziny i znajomych.
Bardzo to przykre i smutne w ten sposob rozpoczynac sezon:(. Ale jak kolega powiedzial trzeba miec wyobraznie siadajac na sprzet i to nie wazne czy wiekszy czy mniejszy. Szkoda i zal ogarnia slyszac o wypadku kogos obcego a juz nie wspominajc jezeli ktos znal te osoby. Mam nadzieje ze teraz drogi beda proste dla nich i Swiety Piotr da im zielone Swiatlo.
Niech spoczywaja w spokoju, wyrazy wspolczucia dla rodziny i znajomych.
..::Odważni nie żyją wiecznie.... za to ostrożni nie żyją wcale::..
- DOMEL
- Posty: 680
- Rejestracja: 31 maja 2009, 10:27
- Motocykl: 1000rr Repsol
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Mrozy
moj znajomy zakupil 954 i na nic moje slowa i tlumacznie zeby byl ostrozny on to najwidoczniej bral jako moje madrzenie sie i co?? wjechal wczoraj w dupy kumplowi na r6.na szczescie nic sie nie stalo ale od razu widac swiezosc- hebel wcisniety na maxa kolo sie slozgalo po asfalcie a on tylko wywalil oczy a wystarczylo popuscic i isc bokiem.Uwazajcie na siebie
- miazga
- Posty: 313
- Rejestracja: 29 grudnia 2009, 22:02
- Motocykl: gixx k7
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KCH
-
borys88rr
- Posty: 25
- Rejestracja: 24 marca 2010, 18:56
- Motocykl: cbr 600 rr
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: siedlce
- marcys1979
- Posty: 65
- Rejestracja: 20 grudnia 2009, 00:28
- Motocykl: Honda CBR 954 RR
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Studzionk
Nie no tragedia [*].
Ale jak widze tych tepych ludzi piszacych pod spodem komentarze i obwiniajacych go za nadmierna predkosc juz na wstepie, mimo iz pojecia nie maja jaka sytuacja miala miejsce i do tego nie majacy pojecia ile taki zwierz wazy to az mnie szlag trafia. Ciekaw jestem co by taki gamon jeden z drugim idacy pichota napisal, jak by mu taki zwierz wbiegl w droge, taranujac ten zryty leb:). Pewnie nadmierna predkosc:) maszerujacego.
Ale jak widze tych tepych ludzi piszacych pod spodem komentarze i obwiniajacych go za nadmierna predkosc juz na wstepie, mimo iz pojecia nie maja jaka sytuacja miala miejsce i do tego nie majacy pojecia ile taki zwierz wazy to az mnie szlag trafia. Ciekaw jestem co by taki gamon jeden z drugim idacy pichota napisal, jak by mu taki zwierz wbiegl w droge, taranujac ten zryty leb:). Pewnie nadmierna predkosc:) maszerujacego.
..::Odważni nie żyją wiecznie.... za to ostrożni nie żyją wcale::..