Spalanie oleju w CBR 1000 RR SC59
- wuja
- Posty: 272
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 09:45
- Motocykl: gazela, SC33 :)
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: pomorze
- Mike RR
- Posty: 140
- Rejestracja: 02 stycznia 2008, 11:10
- Motocykl: CBR 1000 rr SC-59
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: Katowice
No ja tak jak pisałem spalanie przed pierwszą wymianą było znikome ale po ostatnich przygotowaniach(treningach) przed wyjazdem na tor to muszę do niego zaglądnąć. Sprawdzę i zdam relację po przejechaniu 500km na pełnym piecu
Ale przyznam szczerze jak tak czytam że zaczyna mi się to coraz mniej podobać najpierw sprzęgło teraz olej 
-
fajera
A więc tak... miałem podejrzenia, że mój Fajer wali olej.
Dlatego też przy przeglądzie 6kkm specjalnie poprosiłem o wymianę oleju i filtra.
Po przeglądzie sprawdziłem stan zgodnie z serwisówką i było git.
Niestety...
Po przejechaniu 700km... musiałem dodać prawie litr oleju
Na bagnecie susza susza i jeszcze raz susza 
Od razu mówię wcale nie pałowałem, to była normalna jazda po mieście + trasa.
Dziś zgłosiłem tą sprawę do Hondy i w poniedziałek mam się stawić na wymianę oleju i zaplombowanie. Potem będę przyjeżdżał na kontrole. Jeżeli spalanie oleju się potwierdzi (a potwierdzi na bank), to moto oddaje do naprawy.
Z tego co się zorientowałem w Hondzie, to wymianie podlegają wadliwe pierścienie zbierające olej.
Jak będę coś wiedział więcej to dam znać.
Pozdro
Dlatego też przy przeglądzie 6kkm specjalnie poprosiłem o wymianę oleju i filtra.
Po przeglądzie sprawdziłem stan zgodnie z serwisówką i było git.
Niestety...
Po przejechaniu 700km... musiałem dodać prawie litr oleju
Od razu mówię wcale nie pałowałem, to była normalna jazda po mieście + trasa.
Dziś zgłosiłem tą sprawę do Hondy i w poniedziałek mam się stawić na wymianę oleju i zaplombowanie. Potem będę przyjeżdżał na kontrole. Jeżeli spalanie oleju się potwierdzi (a potwierdzi na bank), to moto oddaje do naprawy.
Z tego co się zorientowałem w Hondzie, to wymianie podlegają wadliwe pierścienie zbierające olej.
Jak będę coś wiedział więcej to dam znać.
Pozdro
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
masz szczescie ze masz na gwarancji, a inni niech sie martwia!! litry oleju na 1000 to jest paranoja!!!!!!!!!! szrot i tu ich nic nie powinno usprawiedliwiac!! porazka
Ostatnio zmieniony 01 lipca 2009, 13:26 przez goOly19, łącznie zmieniany 1 raz.
sisi to jest gość
- Mor
- Posty: 197
- Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 18:10
- Motocykl: Honda CBR 1000RR SC59
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Nie wiem jak będzie po wymianie tych pierścieni, ale skoro model '09 też pali, numer części pierścieni się nie zmienił, to może być ciężko. Ja ostatnio po pałowaniu w Jesenikach dolałem dzisiaj 150ml przy okazji zakładania nowych Diablo Corsa III, więc jest nieźle.
Beti, Twój w ogóle nie przepala oleju? Jak Ty to robisz? Może Ci chłopaki z serwisu po cichu dolewają, żebyś nie płakusiała
A tak poważnie to w Jesenikach byłem z kumplem, on na 600RR z 2007. Ma chłop fabryczny wydech, przejechane tyle co mój czyli nieco ponad 7kkm. U niego przez wylot wydechu widać środek tłumika, czyściuteńka blacha. A u mnie środek Yoshi czarny jak komin Nowej Huty. Trochę mnie to ogólnie wku***, ale moto jest ogólnie zajefajne. W najgorszej sytuacji będę woził czwórkę w plecaku
Beti, Twój w ogóle nie przepala oleju? Jak Ty to robisz? Może Ci chłopaki z serwisu po cichu dolewają, żebyś nie płakusiała
A tak poważnie to w Jesenikach byłem z kumplem, on na 600RR z 2007. Ma chłop fabryczny wydech, przejechane tyle co mój czyli nieco ponad 7kkm. U niego przez wylot wydechu widać środek tłumika, czyściuteńka blacha. A u mnie środek Yoshi czarny jak komin Nowej Huty. Trochę mnie to ogólnie wku***, ale moto jest ogólnie zajefajne. W najgorszej sytuacji będę woził czwórkę w plecaku
