Dzisiaj jest 18 listopada 2019, 20:58

FORUM.FIREBLADE.PL

Forum miłośników Hondy FireBlade CBR1000RR | CBR954RR | CBR929RR | CBR900RR | SC59 | SC57 | SC50 | SC44 | SC33 | SC28

Ogłoszenie Admina
BRELOKI HONDA FIREBLADE.PL cena dla forumowiczów 10zł info na PW

Nie odpala w chłodniejsze dni

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR900RR SC33 1996-1999

Moderatorzy: maciekx, Tytus

 
Posty: 7
Rejestracja: 05 sierpnia 2018, 18:55
Motocykl: Motocykl: niedługo zobaczymy :)
Rok produkcji: 1800

Nie odpala w chłodniejsze dni

Post » 03 lipca 2019, 20:07

Motocykl od jakiegoś czasu ma problem ze wstawaniem w chłodniejsze dni. Zaczęło się to dziać po wymianie oleju, którego na początku wlałem trochę za dużo (obstawiam jakieś 250ml). Pojeździłem nim tak dosłownie jeden dzień. Później nieco oleju odessałem. Następnego dnia próbując go odpalić jak zwykle na pełnym ssaniu motocykl normalnie chodził obroty chwilę wzrastały aż zaczęły spadać (dalej na ssaniu) i w końcu zgasł, zalał się. Nie jest to problem świec bo wymieniałem je już 2 razy i problem ciągle powraca. Zmieniłem filtr powietrza, zsynchronizowałem gaźniki i dalej to samo. Spotkał się ktoś kiedyś z czymś podobnym? Dodam jeszcze, że w chłodniejsze dni motocykl ma problem z kierunkami, tj. nie włączają się po jednym naciśnięciu tylko trzeba je trochę pomęczyć. Czy to może być połączone z problemami z zapłonem w chłodne dni?

Pozdrawiam,
Igor

 
Posty: 1091
Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 43
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 99

Re: Nie odpala w chłodniejsze dni

Post » 04 lipca 2019, 12:31

Kierunki nie mają z tym nic wspólnego, problem kierunków to wina zasniedzialych styków wewnątrz przełącznika. Można go rozłożyć i wyczyścić lub napsikac do środka sprayu do kontaktów elektrycznych i będzie znow pracowal elegancko.
Co do odpalania, to bardzo dziwna sprawa. Moje Sc33 jak jest często odpalane , przerwa mniejsza niż 2-3dni odpalam bez ssania - tylko z lekkim gazem. Jak stoi ponad tydzień i jest chłodniej- poniżej 20 stopni to dopiero wtedy używam bardzo krotko ssania. Jak jest powyżej 30 stopni nigdy nie używam ssania. Nigdy nie miałem podobnych problemów, nawet kiedy wybralem sie jedyny raz na jazde przy 7 stopniach C.
Na twoim miejscu zrobilbym dokladne czyszczenie gaznikow, regulacje składu mieszanki, a dopiero na koniec ich synchronizacje. Sama synchronizacja bez czyszczenia jest niewiele warta.
Generalnie ssania powinno się używać nie dłużej niż 15 sekund od odpalenia, a później kontrolowac obroty gazem do czasu aż się ustabilizuja - tak radzi Honda w oryginalnej instrukcji obsługi od 900rr.

 
Posty: 7
Rejestracja: 05 sierpnia 2018, 18:55
Motocykl: Motocykl: niedługo zobaczymy :)
Rok produkcji: 1800

Re: Nie odpala w chłodniejsze dni

Post » 06 lipca 2019, 10:09

Chodzi właśnie o to, że gaźniki zostały przeze mnie dokładnie wyczyszczone, synchro zrobił mechanik bo nie mam sprzętu do tego. Z regulacją nie trzeba raczej kombinować bo stożek izolatora ma ceglasty kolor więc skład mieszanki teoretycznie ok. Z tym ssaniem przez 15 sekund to nawet nie wiedziałem, ale do pewnego momentu nawet jeśli moto chodziło dość długo na ssaniu to tej świecy nie zalewało więc nie wiem skąd ta zmiana. Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to chętnie poczytam

 
Posty: 1091
Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 43
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 99

Re: Nie odpala w chłodniejsze dni

Post » 07 lipca 2019, 10:10

Napisz jakie są dokładne objawy kiedy motocykl nie chce odpalić - strzela, próbuje odpalić ale nie może, i jak finalnie odpala?, po jak długim czasie?, musisz go kręcić bardzo długo?. Każda informacja jest ważna, możesz nagrać film, to powinno nakierować na źródło usterki.

 
Posty: 7
Rejestracja: 05 sierpnia 2018, 18:55
Motocykl: Motocykl: niedługo zobaczymy :)
Rok produkcji: 1800

Re: Nie odpala w chłodniejsze dni

Post » 07 lipca 2019, 13:30

Odpala od strzała. W cieplejsze dni zwykle jest w porządku, ale jak jest chłodniej to ma problem. Po czyszczeniu świec odpala znowu bez problemu więc podejrzewam, że problemem jest ich zalewanie. Problem w tym, że skład mieszanki jest ok sądząc po kolorze świec. Czy to możliwe że za długo trzymam go na ssaniu? Czy nie powinno być tak, że ssanie mimo, że włączone, nie zalewa świec?

 
Posty: 1091
Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 43
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 99

Re: Nie odpala w chłodniejsze dni

Post » 07 lipca 2019, 15:11

Tak, długie trzymanie na ssaniu może zalewać świece, jak również wpływa na szybsze zużycie gładzi cylindrów i pierścieni, dlatego używaj go jak najkrócej. Wymień świece na nowe z PEWNEGO źródła ( łatwo o podróbki - szczególnie NGK), czyszczenie zazwyczaj nie daje długotrwałych efektów. Osobiście polecam Irydowe Denso, używam takich w mojej SC33 i sprawują się idealnie.
Świece po wymianie na nowe --> po pierwszym odpaleniu dobrze je wygrzej, tzn. nie gaś maszyny, tylko zrób przynajmniej kilkanaście km. I ogólnie staraj się unikać odpalania maszyny na kilka sekund, szczególnie na ssaniu.
I tak jak pisałem, ssanie na dosłownie kilka sekund a później pilnuj obrotów manetką gazu aż się ustabilizują i powinno być cacy.


Wróć do Usterki/awarie (CBR900RR SC33)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość