Dzisiaj jest 21 września 2019, 06:47

FORUM.FIREBLADE.PL

Forum miłośników Hondy FireBlade CBR1000RR | CBR954RR | CBR929RR | CBR900RR | SC59 | SC57 | SC50 | SC44 | SC33 | SC28

Ogłoszenie Admina
BRELOKI HONDA FIREBLADE.PL cena dla forumowiczów 10zł info na PW

Fireblade 929 Ted

Kupiłeś nowy motocykl, przerobiłeś moto ? tu możesz się tym pochwalić :)

Moderatorzy: Max_929, maciekx, Tytus

Awatar użytkownika
 
Posty: 163
Rejestracja: 27 maja 2014, 11:04
Lokalizacja: Koło
Pochwały: 2
Motocykl: Honda cbr 929
Rok produkcji: 2000

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 09 września 2016, 16:23

w tym połączniu wlasnie najlepiej wywalic kostke i zrobic polaczenie na stałe bo wystarczy ze gdzies bedzie mału luz na wsuwkach i bedzie iskra przeskakiwac i bedzie sie grzało, palilo, smazyło itp :)

 
Posty: 564
Rejestracja: 30 lipca 2014, 09:17
Lokalizacja: Suwałki
Pochwały: 2
Motocykl: SC59 ABS
Rok produkcji: 2010
Samochód: 535D

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 09 września 2016, 16:41

roksc33 pisze:Jezeli moge byc szczery. bez obrazy dla ciebie.Poniewaz mieszkamy po sasiedzku napisze:)
Z Pieknego motocykla zrobiles p**** choinke ktora wyglada jak go*** w blyszczacym dresie z lampkami swiatecznymi z auchana. Swieta dopiero w Grudniu.

zgadzam się

Awatar użytkownika
 
Posty: 601
Rejestracja: 19 marca 2013, 21:09
Lokalizacja: gdańsk
Pochwały: 7
Motocykl: sc33,f4i,
Rok produkcji: 1999

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 09 września 2016, 22:39

Patryk_ pisze:
roksc33 pisze:Jezeli moge byc szczery. bez obrazy dla ciebie.Poniewaz mieszkamy po sasiedzku napisze:)
Z Pieknego motocykla zrobiles p**** choinke ktora wyglada jak go*** w blyszczacym dresie z lampkami swiatecznymi z auchana. Swieta dopiero w Grudniu.

zgadzam się


Ten to zawsze system rozwali heheh nikt fotek nie będzie niedługo wrzucał żeby zdania Marcina nie poznać hehehh

 
Posty: 62
Rejestracja: 25 czerwca 2015, 20:16
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 3
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 10 września 2016, 14:59

Ja zawsze chętnie poznam :) i obrażać się też nie ma o co. Robię tak żeby podobał się mnie a nie Marcinowi. Fanem klasyków też jestem i praktycznie wszystkie Marcinowe mi się podobają :). Co kto lubi.

Pozdro

Ted

 
Posty: 1060
Rejestracja: 13 lutego 2011, 15:44
Lokalizacja: Żory
Pochwały: 22
Motocykl: Cbr 900rr
Rok produkcji: 1999

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 10 września 2016, 15:09

Zawsze jest na to sposob zeby Marcin zmienil zdanie:)
Przyjezdzaj do mnie z 4paczkiem i plastikami. albo ja przyjade do ciebie busem i bedzie git.
Za duzo masz wolnego czasu? u mnie stoi gsx do calkowitego rozebrania i piaskowania. i teraz przyjedzie jeszcze gsxr:)

 
Posty: 62
Rejestracja: 25 czerwca 2015, 20:16
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 3
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 10 września 2016, 17:54

A skorzystam z zaproszenia :). Mało siedzę w necie za to dużo latam (w miarę możliwości pracowych). Często siedzę u chłopaków w różnych warsztatach, lakierniach popomagać, pogadać :). Chętnie pogadam o dupie maryni i pomogę przy czymś :).

A nawiasem dla spokoju Marcina: Zawsze zostawiam wszyskie graty tak, żeby w razie czego, w ciągu dniówki bez problemu przywrócić moto do stanu fabrycznego :). Niczego nie sprzedaję.
Pozdro

Ted

 
Posty: 1060
Rejestracja: 13 lutego 2011, 15:44
Lokalizacja: Żory
Pochwały: 22
Motocykl: Cbr 900rr
Rok produkcji: 1999

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 10 września 2016, 18:12

Ja wiem ze o gustach sie nie dyskutuje. Ale ja patrze przyszlosciowo.
Wykonanie techniczne twojego projektu jest ogien naprawde bomba.
a to ze CENZURA fabryke i chcesz ja poprawiac to juz druga strona medalu.
Wiesz ze japonczyki maja srednia dlugosc siusiaka 11cm i malutkie raczki. i jezeli zrobili klamki i kierunki takie a nie inne to powinny one byc takie. nie potrzeba ich poprawiac. Orginalne =lepsze.
przyznaj sie ile cala zabawa cie kosztowala? 2 3 tys?
za te pieniadze dalej mialbys piekna cbr- do ktorej Marcin Kwiatkowski z Żor by sie nie przyczepil.
a obok niej mialbys starego xtka z 88 roku do bagienka.
Albo ladne sc33 z 60 zembami.
lub wiele innych powodow lepszych niz dlubanie i poprawianie malych ludzikow z malymi penisami

 
Posty: 62
Rejestracja: 25 czerwca 2015, 20:16
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 3
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 10 września 2016, 21:15

Tu bym dyskutował ale chyba rzeczywiście wolałbym na żywo :). Nie zmieniam w moto nic pod kątem lansu, lasek czy nie wiadomo czego jeszcze :).

Klamki w oryginale zupełnie mi nie leżały - te które mam leżą jakby miały być tam od początku,
Owiewki to tylko fanaberia ale nie będę ukrywał że malowanie Erion CENZURA mi się podoba - że chińskie - życie i trudno :).
Z kierunkami muszę Ci przyznać rację - to był CENZURA plan. Ale spokojnie mam już następny.

Kiedyś już pisałem, że zawsze mam swoją własną wizję na moto i mega frajdę sprawia mi dłubanie i dążenie do niej - tak mam i już :)

W kwestii kasy nie liczyłem - nigdy tego nie liczę ale pi razy drzwi około 10 - 12 koła wsadziłem.

Pozdro i serio Cię nawiedzę w wolniejszym czasie :)

Ted

 
Posty: 62
Rejestracja: 25 czerwca 2015, 20:16
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 3
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 01 grudnia 2016, 13:34

Nom to koniec sezonu :). Tak mnie to zaskoczyło, że nawet fotki sobie nie zrobiłem :). Nakręciłem prawie 20k i generalnie poza awarią alternatora - super.

W związku z bijącym kilometrażem moto poszło teraz do mechanika na sprawdzanie luzów zaworowych, wymianę świec, czyszczenie gruntowne wszystkich styków i ewentualne zabezpieczenie wiązki. Chwilowo tam postoi bo nie mam go nawet jak zabrać więc plan przewiduje jeszcze:

- wymianę łańcucha i zębatek,
- wymianę sprężyny w napinaczu lub założenie mechanicznego, lub (jako, że sobie zakupiłem od kolegi Adama) - zrobienie z oryginalnego - mechanicznego :)
- wymianę oleju w lagach bo się miekkie robią powoli i uszczelniaczy,
- czyszczenie i wymianę uszczelnień w przednich zaciskach,
- odnowienie sprężyny tylnego amortyzatora,
- piaskowanie felg i malowanie proszkowe na czarno,
- jeżeli będzie trzeba (ale i tak profilaktycznie raczej to zrobię) wymiana łożysk w kołach i łożyska główki ramy,
- opony - tak jak wcześniej M7RR - bo naprawdę zajebiście się na nich jeździ,
- reszta to standard - oleum, czyszczenie i nasączanie filtra, płyn hamulcowy, może klocki przód ale to się zobaczy bo chyba jeszcze mają się dobrze :).

Oby zima była przez miesiąc :) :).

Pozdro

Ted

 
Posty: 772
Rejestracja: 13 sierpnia 2013, 11:00
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 20
Motocykl: CBR1100XX
Rok produkcji: 2001

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 19 grudnia 2016, 09:19

Jak już będziesz targał tylny amorek to mogę zaoferować ci ori amor po serwisie z gwarancją w cenie 400zł .

Lub jeśli chcesz malować sprężynę to pomyśl o serwisie tylnego amorka . Mało kto o nim myśli a różnica w jeździe kolosalna .

 
Posty: 62
Rejestracja: 25 czerwca 2015, 20:16
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 3
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 19 grudnia 2016, 15:07

Dzięki za radę - właśnie tak zrobię. Na chwilę obecną nie zauważyłem z nim jakichś problemów ale skoro i tak będzie ściągany i odnawiany to dobra okazja do serwisu albo przynajmniej dokładnej kontroli :).

Pozdro

Ted

 
Posty: 62
Rejestracja: 25 czerwca 2015, 20:16
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 3
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001

Re: Fireblade 929 Ted

Post » 10 stycznia 2017, 15:00

Nom i stało się... pierwszy poważny syf w tym moto. Przy głębokim serwisie (czytaj dłubaniu wszędzie gdzie jeszcze nie widziałem stanu), przy wymianie łożyska główki okazało się że dolna część jest praktycznie zmasakrowana. Ktoś naprawdę baaaardzo chciał wybić bieżnię bo CENZURA przy tym całą kieszeń dolną. O dziwo to co było wsadzone na poxipolu było równo i bez ściągania w którąś stronę. Co więcej luzu też praktycznie nie było - wymiana to bardziej moja zachcianka niż konieczność.

No nic życie. Teraz pozostało albo robienie jakiejś tulei pod dolne łożysko ale tego raczej nie chcę robić - trzeba to wszystko wyrównać i zebrać materiał a to moim zdaniem osłabi całą główkę. Do tego i tak trzeba wyciągnąć całą ramę więc opcja druga - wymiana ramy.

Tak więc jeżeli ktoś ma ramę nie spawaną, nie naciąganą, ze wszystkimi uchwytami i papierami to niech się odezwie na PW :).

Pozdro

Ted

PoprzedniaNastępna

Wróć do Mój Fireblade, nasze motocykle, nowe nabytki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości