Forum FireBlade.pl - CBR 1000RR, CBR 954RR, CBR 929RR, CBR 900RR
FORUM.FIREBLADE.PL
Forum miłośników Hondy FireBlade
CBR 1000RR | 954RR | 929RR | 900RR | SC59 | SC57 | SC50 | SC44 | SC33 | SC28


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  przejdz do galeriiGALERIA  przejdz na fireblade.plFIREBLADE.PL
KONTAKT  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj   Chat [ 0 ]  kanał RSS
 Ogłoszenie 
WYDECH TAYLORMADE SC59 CBR1000RR FIREBLADE || WYDECH TAYLORMADE GSXR1000 2009/10
NOWE MALOWANIA 1000RR NA ROK 2010 || SPIS AKTUALIZACJI NA STRONIE
LOGA FIREBLADE.PL || NAKLEJKI WWW.FIREBLADE.PL

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: 1000rr, crash, crashpady, pady, sc57b

Gdzie w Wawie crush pady do 1000rr sc57b
Autor Wiadomość
Guliver 
Guliver



Motocykl: była sc50, jest sc57b
Rok produkcji: 2007
Pomógł: 4
Wiek: 30
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 567
Skąd: Lublin / Warszawa
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 11:46 am   Gdzie w Wawie crush pady do 1000rr sc57b

Wie ktoś może gdzie w Warszawie dostanę w rozsądnych pieniądzach dobre crush pady do sc57b bez wiercenia w owiewkach? Są na allegro ale koszt to grubo ponad 200zł ;(
 
 
 
gwałtowny 


Motocykl: ERŁAN 07
Rok produkcji: 2007
Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 81
Skąd: Legionowo
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 12:41 pm   

Ja mam w swojej zamontowane crashpady PUIG-a i nie wymagają one ingerencji w owiewki, ale nie wiem ile kosztują bo zakładał je poprzedni właściciel.
_________________

 
 
 
Guliver 
Guliver



Motocykl: była sc50, jest sc57b
Rok produkcji: 2007
Pomógł: 4
Wiek: 30
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 567
Skąd: Lublin / Warszawa
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 12:59 pm   

Puig kosztuje ponad 300zł ;( ja już praktycznie jestem spłukany bo kupiłem nowe opony i za tyle kasy to mnie nie stac na crush pady. Może ktoś ma jakieś porządne samoróbki w dobrej cenie? Albo wie gdzie ktoś robi takie rzeczy.
 
 
 
babyy82 


Motocykl: 1000 RR
Pomógł: 2
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 131
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 10:43 pm   

Zrobic to nie problem ale zeby nie wiercic sa mocowane na ramieniu. Na to ramie w razie wywrotki bedzie dzialac ogromna sila a moim zdaniem rama w miejscu jch mocowania jest zbyt delikatna wiec raczejbym nie polecal ich zakladania.

Jak pamietasz (lub nie :P ) ja probowalem u siebie dorobic i skoncvzylo sie na AC bez crashow.
Moim zdaniem jesli juz zakladac to wiercic jesli nie wiercic to nie zakladac.
Sezon juz zbliza sie ku koncowi wiec moze poczekaj a od nowego kupisz AC i po sprawie.
 
 
Guliver 
Guliver



Motocykl: była sc50, jest sc57b
Rok produkcji: 2007
Pomógł: 4
Wiek: 30
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 567
Skąd: Lublin / Warszawa
Wysłany: Sro Wrz 02, 2009 12:07 am   

Może rzeczywiście lepiej będzie w przyszłym sezonie wykupić AC. Z doświadczenia wiem, ze jak już masz AC to lepsze niż PCIII. Moto od razu lepiej za...la i się w zakręty składa :)
 
 
 
Zoltar 


Motocykl: 929 2000r.
Wiek: 27
Dołączył: 01 Mar 2008
Posty: 105
Otrzymał 1 piwo(a)
Skąd: woj. podlaskie
Wysłany: Sro Wrz 02, 2009 12:40 am   

Ja mam crash-pady na sprzedaż, jednak trzeba wiercić ale w instrukcji piszę że wystarczy średnica 28 mm (tyle ma kapsel od piwa :) )

http://forum.fireblade.pl...sc57-vt2632.htm
 
 
UTI 

Motocykl: HONDA CBR 1000 RR
Rok produkcji: 2007
Wiek: 27
Dołączył: 22 Maj 2010
Posty: 8
Skąd: SZCZECIN
Wysłany: Nie Maj 23, 2010 1:17 pm   

morze to nie w warszawie ale ja takie mam i bez nawiercania. pozdro.
http://moto.allegro.pl/it...pwl_racing.html
 
 
JacekJ 


Motocykl: Honda CBR 1000 RR SC57b
Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 47
Skąd: Warszawa Tarchomin
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 8:24 am   

UTI napisał/a:
morze to nie w warszawie ale ja takie mam i bez nawiercania. pozdro.
http://moto.allegro.pl/it...pwl_racing.html


na wiosnę kupiłem te PWL z Bydgoszczy i zamontowałem. Są nieco krótsze od PUIG'a, ale mają bardzo solidna konstrukcję, i mam nadzieję, że w razie wywrotki całe mocowanie i wystający element wytrzymają siły działające na układ.

Jacek
 
 
Tytus 
Honda to Honda



Motocykl: CBR1000RR `07 + supermoto/teren CRF450R `09
Pomógł: 1
Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 1111
Skąd: Kce
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 5:25 pm   

powiem wam ze te crashpady PUIGA do 1000RR SC57b z wysiegnikiem to najgorsze dziadostwo jakie widzialem :wnerwiony: :/

Wygladaja ok dlugosc ok ale ich dzialanie odwrotne od przeznaczenia!!!

Przyklad #1: w tamtym roku na wakacjach , wjezdzajac na rondo w Walencji jechal kupel przede mna, na srodku ronda bylo ustap on zatrzymal sie gwaltownie ja patrzac w lewo czy nic nie jedzie jechalem dalej , patrze a on stoi! max po heblach, zatrzymalem sie kilka centymetrow przed jego dupa ale nastapil poslizg przodu i wyladowalem na deskach (predkosc moze max 20km/h) Jak zadzilal piekny crashpad PUIGA? ano tak ze zlozyl sie jak stopka! , nic nie pomogl a do tego szkody narobil bo skladajac sie (lewa strona) przygniotl wezyk od chlodnicy - i zaczal mi przeciekac! Na szczecie skrocenie wezyka pomoglo i moglismy jechac dalej. Boczna owiewka przerysowana... reszta nie bo bagaze zamontowane z tylu zrobily amortyzacje... :wnerwiony:

Przyklad #2: tym razem prawa strona, kumpel majac te same crashpady mial slizga przy moze 30 km/h na asfalcie... jak zadzilal crash? ano tak ze zlozyl sie podobnie do mojego! z tym ze wewnetrzy kant mocowania razem ze sruba wyladowal na deklu uszkadzajac go!!! straty to pekniety dekiel w miejscy udarzenia crashpada i lekko porysowana owiewka (troche pomogl :/ )

Moral? te crashpady nie spelniaja swoja role! , nie ma opcji by ten wysiegnik na ktorym jest zamontowany wytrzymal 200kg spadajace na ziemie!!!

Te przyklady byly przy malych predkosciach, nie mam pojecie co z moto sie stanie przy glebie powyzej 100km/h...
 
 
 
babyy82 


Motocykl: 1000 RR
Pomógł: 2
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 131
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 11:07 pm   

Dokladnie ja jak tylko zobaczylem rame w tym miejscu gdzie jest przykrecany to tez stwierdzilem ze to napewno nie wytrzyma i lepiej zeby sie porysowal biz ma peknac rama. A zrobilem jeszcze doswiadczenie i blacha aluminiowa grubosci 5/6mm jakiej uzylem do zrobienia mocowania giela sie jak kartka papieru przy delikatnym kladzeniu moto a co dopiero w czasie jazdy. Stalowe mocowanie tez ok 4/5mm wytrzymywalo probe kladzenia ale wolalem nie sprawdzac jak bedzie przy upadku.
 
 
Guliver 
Guliver



Motocykl: była sc50, jest sc57b
Rok produkcji: 2007
Pomógł: 4
Wiek: 30
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 567
Skąd: Lublin / Warszawa
Wysłany: Wto Maj 25, 2010 12:13 am   

A ja kupiłem od Zoltara do wersji sc57a bo nie chciałem tych Puiga na wysięgniku. Otwory nawiercone na łączeniu dwóch owiewek i jest super. Widać na zdjęciu pod linkiem.

http://galeria.fireblade....6&fraza=&album=
_________________

 
 
 
goOly19 


Motocykl: r1, drz 400
Pomógł: 1
Dołączył: 07 Gru 2007
Posty: 766
Skąd: Opole Lub
Wysłany: Wto Maj 25, 2010 12:22 am   

nie optarly guliverze gumki ci plastikow? masakra ze zwykla torbe na bak trzeba lapac sznurkami
_________________
sisi to jest gość
 
 
Guliver 
Guliver



Motocykl: była sc50, jest sc57b
Rok produkcji: 2007
Pomógł: 4
Wiek: 30
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 567
Skąd: Lublin / Warszawa
Wysłany: Wto Maj 25, 2010 12:52 am   

Plastiki ok bez szwanku ale naklejka na rancie troszkę przytarta. Ale moto prawie 5000km bez najmniejszego zająknięcia przejechało :) jestem ze swojego fajera dumny :)
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona miłośnikw HONDY FireBlade!!!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

HONDA FIREBLADE | CBR1000RR | CBR954RR | CBR929RR | CBR900RR | SC59 | SC57 | SC50 | SC44 | SC33 | SC28
FIREBLADE.PL - strona miłosników Hondy Fireblade , Statystki