już tak zatrzymuja a nawet gorzej. słyszałme że kolesiowi wywalili na bok r1 jak sie zatrzymał na swiatłach tylko że jechali za nim kilkanaście czy kilkadziesiąt km ( a on o tym nie wiedział). mnie też kiedyś zatrzymali ( ja sie grzecznie zatrzymałem, a oni wyskoczyli z radiowozu jak bym był jakims bandytą i pierwsze co to kluczyki mi wyciagneli ze stacyjki.
o wyrywaniu kluczyków to i ja słyszałem. Ale jakby mi moto przewrócili to bym ich tam na miejscu za jaja powiesił. A co do tego filmu to tak żeby z klamką od razu milicja wyskakiwała to jednak chyba przesada. Tym bardziej ,ze koleś spokojnie zatrzymał się itp..
Motocykl: cbr 929 sc 44 huj wi co z tego bedzie
Rok produkcji: 2000 Pomógł:6 Wiek: 27 Dołączył: 22 Sty 2008 Posty: 478 Skąd: Spadachron City WWA
Wysłany: Pią Sie 06, 2010 5:34 pm
No niektórzy używają klamki jako przedłużenia swoje pały żeby poczuć się męsko nie jak EUROPRIDE.(zwłaszcza in USA) .U nas też powoli to się przejawia .Ale moim zdaniem wole mieć jaja i odwagę lub źle pookładane pod czapka i jeździć na takich sprzętach (oni ich nie mają )
szczurek83
Motocykl: sc33
Rok produkcji: 1997 Wiek: 26 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 63 Skąd: Bieniewice
Wysłany: Pią Sie 06, 2010 6:06 pm
ja miałem kiedyś taką sytuacje że po nie zatrzymaniu sie do kontroli wyjechali za mną i na pierwszym skrzyzowaniu którym chciałem skręcić w lewo przyj...ali mi w tył motoru niestety jeszcze w tedy latałem mz 250 a oni za mną paskiem, ale rozkminiłem ze jak nie na moto to z buta im uciekłem hahaha
Temu pierwszemu to chyba zona nie daje.... brak słów, drugi koles sympatyczny oby wiecej takich, ale nadal nie rozumiem, dlaczego w oczach policji jestesmy tak spostrzegani...
Wysłany: Pią Sie 06, 2010 9:59 pm Re: Agresywne zatrzymanie motocyklisty przez policję.
trauma napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=RK5bMSyJCsg
Oglądajcie do końca. Jestem ciekawy kiedy u nas będą tak zatrzymywać..
Nie pytaj kiedy u nas będą tak zatrzymywać, tylko gdzie u nas tak zatrzymują
W kwietniu tego roku pod Chojnicami złapali mnie na radar - siedzieli w nieoznakowanym radiowozie zaparkowanym na poboczu i mierzyli przez szybę. Jak mnie zobaczyli to jeden złapał za suszarę i mierzył, a drugi nie czekając na wynik wyleciał na środek drogi z lizakiem w jednej ręce, a w drugiej podniesionej do góry trzymał i pokazywał mi wyciągniętego z kabury gnata.
Nadmieniam, że nic nie wskazywało na to, że mam zamiar uciekać - wyhamowałem z zapasem przed nim i zjechałem na pobocze...
Panowie ostatnim razem jak wracałem z moim plecaczkiem z zakopca z daleka zauważyłem milicjanta z lornetką-skierowaną oczywiście w moją stronę,jak już udało mi się wyhamować przed nim do 50 km/h pokazywał dyskretnie co by na koło moto postawić.Wg mnie nie taki straszny milicjant jak go malują oczywiście zdarzają się przypadki panów,którzy uważają że mają władzę w ręku ps.winkle na miodowej -naprawdę kozak z moją michelin z nitkami
chanbord
Motocykl: jest Pomógł:1 Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 312 Skąd: Polska
Wysłany: Pią Sie 06, 2010 11:00 pm
Ja, jak do tej pory to mam dobre zdanie o policji jeżdżąc na moto. Dwa razy już jadąc za nimi poza miastem dawali mi znać prawym kierunkiem żeby ich wyprzedzić. Dwa razy wyprzedziłem nieznacznie przekraczając dozwoloną prędkość i gdy tylko się oddaliłem dalej dawałem dopiero w palnik mocniej Także jak na razie mam dobre zdanie o Policji.
Gorsze zdanie mam jako kierowca samochodu i rowerzysta - tutaj podpadli mi niemiłosiernie.
JankoCBR HONDA MY MOTO, HONDA MY LIFE
Motocykl: HONDA CBR 900RR FIREBLADE
Rok produkcji: 1997 Pomógł:1 Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2010 Posty: 24 Skąd: Wilamowice
Wysłany: Sob Sie 07, 2010 12:09 am
ja niestety nie mam dobrego zdania o policji... zawsze traktuja mnie jak gnoja i bandyte ... wiem o tym ze policjant chocby nie miał racji to i tak trzeba mu ja przyznać ;P no ale co my na to poradzimy ...
Wysłany: Sob Sie 07, 2010 12:58 am Re: Agresywne zatrzymanie motocyklisty przez policję.
krzychu napisał/a:
trauma napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=RK5bMSyJCsg
Oglądajcie do końca. Jestem ciekawy kiedy u nas będą tak zatrzymywać..
Nie pytaj kiedy u nas będą tak zatrzymywać, tylko gdzie u nas tak zatrzymują
W kwietniu tego roku pod Chojnicami złapali mnie na radar - siedzieli w nieoznakowanym radiowozie zaparkowanym na poboczu i mierzyli przez szybę. Jak mnie zobaczyli to jeden złapał za suszarę i mierzył, a drugi nie czekając na wynik wyleciał na środek drogi z lizakiem w jednej ręce, a w drugiej podniesionej do góry trzymał i pokazywał mi wyciągniętego z kabury gnata.
Nadmieniam, że nic nie wskazywało na to, że mam zamiar uciekać - wyhamowałem z zapasem przed nim i zjechałem na pobocze...
Fajnie, nie?
WLASNIE DLA TEGO TRZEBA KAMERKI MIEC I NAGRYWAC.
ja sie zbieram juz od zimy i sie ku..a zebrac nie moge.
a pare ciekawych akcji bym juz nagral
jakby mi tak wyskoczyl typ z pistoletem od razu na ulice, to od razu do prawnika bym sie udal i sprawe w sadzie bo wydaje mi sie ze mozna ich za to przygnoic.
policjanci sa rozni, niestety 70-80 % to totalne dno - niechce sie rozpisywac i wk..wiac ALEe jak wszedzie zdarzaja sie tez spoko ludzie. Niestety tylko od wielkiego dzwonu
W każdym razie do policji idą ci co bardzo chcą, albo ci których nie chcą nigdzie indziej, ludzi pomiędzy jest mało, a ci są najnormalniejsi zazwyczaj.
ot co święte słowa. Ja miałem tylko jeden miły incydent z panami policjantami jak mnie zatrzymali o 4 pod hasłem ,że - Jedzie pan 50 ,a wolno 60 więc musi być coś nie tak. A później wyszło ,że pan policjant po prostu chciał moto obejrzeć. A reszta przypadków to była właśnie jak z tego filmu ura-bura.. Zdażyło sie tez jak zatrzymali nas grupą iż policjan zaczął epitetami sypać typu "banda debili na szlifierkach" dodam ,że policjant sam był motocyklista.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum